Nadal w centrum uwagi pozostaje lider ostatnich wzrostów - Telekomunikacja Polska. Jej kurs co prawda spadł o 0,7%, do 13,85 zł, ale telekom cieszy się nadal sporym powodzeniem. Z obserwacji wielkości zleceń wynika, że papiery TP są akumulowane przez dużych graczy. Obroty na spółce sięgnęły 44,1 mln zł. Stosunkowo słabo zachowuje się Orlen (-0,8%). Koncepcja budowy konkurencyjnej grupy wokół, jakim jest Rafineria Gdańska, podoba się ministrowi gospodarki Jerzemu Hausnerowi.
Nieznacznie zmieniły się kursy banków. Pod względem obrotów Pekao (4,6 mln zł) zostało wyprzedzone przez BRE (7,3 mln zł) i BPH PBK (14,9 mln zł). Pierwszy z banków, który jeszcze przed rokiem był lokomotywą giełdy, wyraźnie zszedł na drugi plan wśród inwestorów.
W sektorze informatycznym wyraźnie wyczerpał potencjał wzrostu Prokom (-2,1%). Jego kurs może silniej zniżkować, jeśli wybije się dołem z trwającej kilka miesięcy konsolidacji. Komunikat o sprzedaży akcji przez osobę zarządzającą nie jest dobrą wróżbą dla Softbanku (-0,4%).
Na giełdzie ożyło w piątek kilka dotychczas uśpionych spółek. Prawdopodobnie inwestorzy finansowi handlowali między sobą dużymi pakietami akcji Forte (+9,7%), Wólczanki (+4,05%), Boryszewa (+8,15%) i Farmacolu (-0,8%).