Reklama

Telekomunikacja Polska doceniona

Po podaniu przez Telekomunikację Polską wyników finansowych za I kwartał zagraniczni inwestorzy rozpoczęli wielkie kupowanie jej akcji. Z kolei bardzo dobry zysk netto Orlenu nie zachęcił ich do nabywania papierów płockiej spółki. Ryzyko, że koncern nie będzie uczestniczył w prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej, jest zbyt duże. Perspektywa dobrych wyników Stalprofilu w kolejnych kwartałach tego roku nadal podbija wycenę spółki.

Publikacja: 17.05.2003 09:54

W minionym tygodniu na warszawskim rynku miał miejsce gwałtowny napływ zagranicznych środków. Walorami najchętniej kupowanymi były papiery Telekomunikacji Polskiej (TP).

TP warta 18 zł

Na ostatnich 3 sesjach w ubiegłym tygodniu wartość transakcji papierami telekomu wyniosła ponad 300 mln zł. Zarządzający i analitycy korzystnie oceniają perspektywy rozwoju TP i sądzą, że w przyszłych kwartałach firma nie zaskoczy niczym negatywnym. W raporcie wydanym 14 maja Krzysztof Kaczmarczyk z Deutsche Banku wycenił jeden walor spółki na 18 zł i zalecił "kupowanie" akcji. Podkreślił, że wysoką dynamikę wzrostu przychodów zanotował PTK Centertel (operator sieci Idea) i zauważył wzrost udziału TP w połączeniach międzymiastowych. Dobrze ocenił osiągnięcie przez spółkę bardzo wysokich marż zysku - 45% marży EBITDA (relacja zysku na działalności operacyjnej powiększonego o amortyzację do przychodów netto ze sprzedaży) oraz 21,1% marży EBIT (relacja zysku na działalności operacyjnej do przychodów netto ze sprzedaży). Według DB, skonsolidowany zysk netto Telekomunikacji wyniesie w tym roku 924 mln zł, natomiast przychody 17,43 mld zł. Natomiast "akumulowanie" walorów TP zaleca Michał Buczyński, analityk DM Millennium. Zaznacza, że spółka zaskoczyła pozytywnie zwłaszcza zyskiem netto. Jego zdaniem, Telekomunikacja w tym roku przy przychodach wynoszących 18,32 mld zł zarobi netto 1,23 mld zł.

Czerwiec

brzemienny dla Orlenu

Reklama
Reklama

Wysokim zyskiem netto zaskoczył PKN Orlen. Jednak kurs nieco spadł przy wysokich obrotach - w ostatnich dniach tygodnia właściciela zmieniło blisko 6 mln walorów. Inwestorzy obawiają się, że płocki koncern nie będzie uczestniczył w prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej (RG). W czerwcu właściciele tej firmy, czyli resort skarbu razem z Naftą Polską, ogłoszą decyzję o sposobie prywatyzacji spółki, w którym nie będzie miejsca dla konsorcjum RG i PKN Orlen. Jeżeli tak się stanie, a dodatkowo dopuści się do udziału w prywatyzacji któregoś z rosyjskich graczy (jedynym kandydatem jest Łukoil), walory Orlenu mogą potanieć. Przedsmak tego mieliśmy podczas czwartkowych notowań, kiedy po plotce o nowym sposobie prywatyzacji RG (bez udziału PKN) papiery płockiej firmy straciły 3%. Notowania pewnie spadałyby dalej, gdyby nie stanowcze dementi MSP i Nafty Polskiej.

PKN goni konkurencję

Wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2003 r. podali już MOL i OMV. W 2002 roku europejscy konkurenci płockiej firmy zdystansowali ją osiąganymi zyskami. Po pierwszym kwartale Orlen "doszlusował" do rywali. Nie oznacza to, że po rozstrzygnięciu wariantu prywatyzacji RG - kurs PKN Orlen "odblokuje się". Zdaniem analityków, w następnych kwartałach sytuacja wróci do normy - a MOL i OMV znowu odskoczą pod względem wyników od polskiego koncernu. Może to spowodować, że zagraniczne fundusze skierują więcej środków na kupno właśnie akcji rywali Orlenu. Na przewagę tych firm wpływa też fakt, że obie posiadają własne projekty wydobywcze - czym firma kierowana przez Zbigniewa Wróbla niestety nie dysponuje. Na razie po pierwszym kwartale Orlen może pochwalić się zyskiem netto wynoszącym 85 mln euro, MOL osiągnął 94,5 mln euro, natomiast austriacki OMV 94 mln euro. Wysokim zyskiem zaskoczył zwłaszcza MOL, którego kurs w piątek wzrósł przy bardzo dużych obrotach - co może sugerować, że zarządzający funduszami emerging markets zamienili akcje PKN na papiery jego węgierskiego odpowiednika.Stalprofil ciągle w górę

Pnie się w górę kurs Stalprofilu. Spółka z Dąbrowy Górniczej ma szansę na wypracowanie w tym roku rekordowego zysku netto. Inwestorzy najwyraźniej w to wierzą, czego dowodem jest wysoki poziom notowań firmy. Jeżeli Stalprofil utrzyma dynamikę wzrostu zysków, to fakt, że akcje zdrożały przez rok o blisko 200%, nie oznacza ich przewartościowania. Przy obecnej cenie akcji i szacowanym zysku netto wskaźnik cena do zysku kształtuje się w okolicy 1,6, natomiast zysk na akcję wyniósłby ponad 14 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama