Międzynarodowy koncern hutniczy LNM Group spodziewa się, że Ministerstwo Skarbu Państwa w ciągu najbliższych kilku tygodni podejmie decyzję, kto zostanie inwestorem strategicznym w Polskich Hutach Stali. - MSP poprosiło nas o odpowiedź na kilka pytań, dotyczących naszej oferty prywatyzacyjnej na PHS. Na odpowiedź mamy czas do końca tygodnia. Spodziewam się zatem, że w przeciągu kolejnych kilku tygodni zapadnie decyzja w sprawie prywatyzacji spółki - powiedział Ondra Otradovec, doradca finansowy LNM.

Wcześniej wiceminister skarbu Andrzej Szarawarski mówił, że do 21 maja MSP powinno podjąć decyzję, czy udzieli wyłączności jednemu z oferentów, czy będzie prowadziło rozmowy równolegle z dwoma inwestorami. Na zakup akcji PHS swoje oferty złożyły tylko dwa podmioty: amerykański US Steel i międzynarodowy LNM Group.

O. Otradovec nie chciał ujawnić deklarowanego zaangażowania inwestycyjnego LNM Group w PHS. - Plan inwestycyjny przedstawił PHS. Uważamy, że jest on dobry, choć chcielibyśmy wprowadzić pewne modyfikacje - powiedział przedstawiciel LNM Group.

Cztery kluczowe inwestycje czekające PHS to: modernizacja walcowni blach gorących w Hucie T. Sendzimira za 800 mln zł, linia ciągłego odlewania stali w Hucie Katowice za ok. 400 mln zł, modernizacja Huty Cedler oraz nowa linia do produkcji blach powlekanych w Hucie Florian. Łącznie nakłady inwestycyjne mają wynieść 2,4 mld zł.