Pod koniec kwietnia Waldemar Zwierz, dyrektor ds. ekonomicznych Boryszewa, zapowiadał, że spółka nie będzie skupowała własnych akcji po obecnym kursie, gdyż jest on stosunkowo wysoki. W uzasadnieniu do nowych zapisów w statucie, zezwalających firmie na skup własnych akcji w celu umorzenia, czytamy jednak: "Biorąc pod uwagę niski poziom notowań akcji spółki na giełdzie papierów wartościowych w porównaniu z osiąganymi przez firmę wynikami finansowymi (...) zamiarem zarządu stało się zakupienie przez spółkę jej własnych akcji w celu ich umorzenia, co przyczyni się do wzrostu zysku przypadającego na jedną akcję".
W rozmowie z PARKIETEM W. Zwierz przyznał, że na walne zgromadzenie akcjonariuszy, które odbędzie się 27 czerwca, przygotował dwa warianty projektów uchwał. Jeden z nich rzeczywiście zawiera propozycję skupu akcji. - Na razie nie otrzymałem jeszcze stanowiska rady nadzorczej w tej sprawie. Jedno jest pewne - spółka nie ma problemów z płynnością finansową - twierdzi W. Zwierz. Zarząd czeka na decyzję głównego akcjonariusza - Romana Karkosika. Posiada on 33,06% walorów firmy. W przypadku, gdyby zdecydował, że firma powinna wykorzystać nowe zapisy w statucie - skupionych może zostać do 10% akcji Boryszewa.