Naprawa finansów dopiero po referendum. Rząd postanowił, że zajmie się ponownie programem wicepremiera Grzegorza Kołodki dopiero 10 czerwca. Co na to przedsiębiorcy, ile czasu bez dodatkowego uszczerbku dla naszej gospodarki można czekać na naprawę finansów?
One powinny być naprawione już przed laty, wtedy kiedy Polska miała najwyższy wzrost gospodarczy, a więc w latach 1996-1997. Dzisiejsza trudna sytuacja gospodarcza to efekt braku naprawy finansów publicznych w tamtym okresie.
Rada Ministrów zapowiedziała, że konsultacje w sprawie programu Kołodki będą jeszcze trwały? Jakich zmian, jakich reform oczekują przedsiębiorcy?
Naprawa finansów publicznych nie może ograniczyć się do innego niż dotychczas zarządzania publicznymi środkami. Ale to także trzeba zrobić, przede wszystkim przesunąć środki, które idą na różnego rodzaju świadczenia socjalne, na inwestycje. Na początku lat dziewięćdziesiątych rozwijaliśmy się szybko, wykorzystując rezerwy proste, które wynikały z przejścia od gospodarki centralnie sterowanej do rynkowej. Dzisiaj musimy inwestować.
A czy Państwa oczekiwania są w ogóle możliwe do spełnienia? Jakie szanse na przeprowadzenie tych reform ma rząd premiera Millera?