- Zysk przypadający na jedną akcję wyniósł w przypadku Metra w 2002 r. 1,36 euro. Obecnie ma to być 1,44-1,49 euro na walor - powiedział na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy niemieckiej spółki jej dyrektor generalny Hans Joachim Koerber. Sprzedaż ma wzrosnąć o 5%, z 51,53 mln euro w ub.r. - Nacisk kładziemy obecnie na umocnienie naszej międzynarodowej pozycji w branży, głównie poprzez rozwój hipermarketów Cash&Carry oraz części firmy, zajmującej się sprzedażą wyrobów elektronicznych - dodał Koerber.
Metro rekompensuje sobie spadające wydatki konsumenckie na terenie Niemiec większymi przychodami za granicą. Najważniejsze są dla spółki sieci Cash&Carry, Media Markt oraz Saturn. Cięcia kosztów natomiast dotyczą ostatnio supermarketów Extra i mają przynieść oszczędności na kwotę 10 mln euro. Jednostka ta poniosła ostatnio stratę netto na poziomie prawie 20 mln euro. Metro ma zamiar wejść w najbliższych miesiącach na rynek indyjski poprzez otwarcie tam dwóch sklepów Cash&Carry. Na sierpień planowane jest otwarcie hipermarketu na Ukrainie.
To, że Metro stawia na zagranicę, widać po strukturze przychodów spółki. Obecnie ok. 50% wpływów pochodzi spoza Niemiec. Jest to więcej niż w przypadku innych dużych sieci handlowych. Przykładowo, KarstadtQuelle - konkurent Metra - skupia się głównie na rodzimym rynku, który daje aż 90% przychodów tej spółki. Na br. firma ta przewiduje spadek zysku o 18% w stosunku do 2002 r.
Analitycy wątpią, czy Metro zdoła osiągnąć nawet zredukowany poziom wzrostu zysku. Wskazują przede wszystkim na to, że klienci przechodzą do sieci oferujących sprzedaż dyskontową, takich jak np. Aldi Group.
W Polsce do Metra należą m.in. sieci Real, Makro oraz Media Markt i Praktiker. Liczba poszczególnych sklepów w tych sieciach w naszym kraju wynosi odpowiednio 25, 20, 15 oraz 16.