Czwartek był kolejnym mozolnym dniem na rynku obligacji skarbowych. Obroty były bardzo niskie. W trakcie dnia ceny nieznacznie słabły. Podobną sytuację obserwowaliśmy na rynkach światowych. Przed południem GUS przedstawił wielkość stopy bezrobocia (spadek do 18,4%) i wskaźnik sprzedaży detalicznej (wzrost o 11% r/r). Wskaźniki takie były przez rynek oczekiwane. Dlatego nie były w stanie poruszyć rynkiem. Polscy inwestorzy cierpliwie oczekiwali na wyniki aukcji dodatkowej. Ogłoszenie wielkości popytu na aukcji uzupełniającej (555 mln) nie zmieniło sytuacji na rynku. Na zamknięcie dnia obligacje benchmarkowe uzyskały rentowność: dwuletnia OK0405 4,77% (wzrost rentowności +1 pb w stosunku do dnia poprzedniego), pięcioletnia PS0608 4,87% (bez zmian), a dziesięcioletnia DS1013 5,10% (-1 pb.).
Piątek prawdopodobnie nie przyniesie większych zmian rentowności obligacji. W przyszłym tygodniu ceny powinny zacząć wzrastać ze względu na oczekiwania na obniżkę stóp przez RPP i zbliżające się referendum.