"W poniedziałek obligacje podążały za "bundami", we wtorek przy niskich obrotach także. Środa przyniosła stabilizację i w czwartek pomimo spadku rentowności 'bundów' polskie obligacje nie zareagowały" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk Banku Pekao SA.
Na rynek nie miały wpływu dane makroekonomiczne, które przyniosły wyższy od oczekiwań wzrost produkcji przemysłowej.
"W piątek natomiast rentowności "bundów" spadły i to pociągnęło za sobą spadek rentowności polskich obligacji, gdyż "spread między nimi mocno się zwiększył" - dodał analityk.
W piątek po godzinie 14:44 rentowność benchmarkowych obligacji dwuletnich OK0405 kształtowała się w wysokości 4,74% (wobec 4,77% tydzień temu), pięcioletnich PS0608 na poziomie 4,84% (wobec 4,89%), a dziesięcioletnich DS1013 - 5,10% (wobec 5,13%).
W przyszłym tygodniu inwestorzy przede wszystkim będą koncentrować się na posiedzeniu RPP. Rynek już zdyskontował obniżkę podstawowej stopy rynkowej o 25 pb do 5,5%.