Jak poinformował Wiesław Rozłucki, prezes GPW, warszawska giełda chce świadczyć usługi wykraczające poza podstawową działalność związaną z notowaniem spółek. Jego zdaniem, podobnie dzieje się na rozwiniętych rynkach.
Na platformie GPW od wczoraj można kupować jednostki uczestnictwa w funduszach zarządzanych przez siedem towarzystw: Commercial Union, DWS, GTFI, ING, PKO/Credit Suisse, SEB i Wartę. Wszystkie TFI, z wyjątkiem DWS, to dotychczasowi klienci Obsługi Funduszy Inwestycyjnych (OFI jest ich agentem transferowym, tzn. rozlicza transakcje zakupu jednostek uczestnictwa i prowadzi rejestry inwestorów).
- Prowadzimy rozmowy z kolejnymi towarzystwami - zapewnia Roman Lewszyk, prezes OFI. Być może w niedalekiej przyszłości na platformie będą dostępne fundusze Pioneera i Union Investment. OFI zajmuje się internetową sprzedażą jednostek uczestnictwa od końca 2000 r.
Inwestorów korzystających z nowej platformy będą obowiązywać normalne prowizje pobierane przy zakupie jednostek Na razie nie ma planów wprowadzenia żadnych zniżek. Klienci muszą się też sami zatroszczyć o sprawy związane z zapłatą za nabywane jednostki. Organizatorzy zapewniają, że transakcję można zawrzeć "czterema kliknięciami myszy", ale nie uwzględnili w tym konieczności dokonania przelewu bankowego.
Internetową platformę służącą do kupowania jednostek otworzył na początku tego roku mBank. Mogą z niej jednak korzystać tylko osoby posiadające w tym banku rachunek. Z tytułu zawieranych transakcji nie płacą za to żadnych prowizji. W tej chwili, oprócz funduszy powiązanego kapitałowo towarzystwa Skarbiec, mBank sprzedaje też produkty TFI PZU, GTFI, SEB i TFI Banku Handlowego (dlatego nazywa się funduszowym supermarketem). W tym roku chce osiągnąć sprzedaż na poziomie 300 mln zł.