Kurs dolara wobec euro spadł w ostatnich dniach do 1,1837 USD, a więc najniższego poziomu od czasu debiutu wspólnej waluty europejskiej w styczniu 1999 r. Od początku stycznia notowania dolara spadły aż o 11%. Sytuacja ta jest bardzo niekorzystna dla europejskich eksporterów, szczególnie tych, którzy swoje produkty lub usługi sprzedają na rynku amerykańskim. W takich okolicznościach nie dziwią ubiegłotygodniowe kilku- lub nawet kilkunastoprocentowe przeceny walorów takich spółek, jak holenderski ubezpieczyciel Aegon, producent sprzętu elektronicznego z tego samego kraju - Philips, niemiecki koncern energetyczny E.ON, czy producent samochodów zza naszej zachodniej granicy - BMW. Aegon ok. 50% przychodów generuje w Stanach Zjednoczonych. Podobnie jest w przypadku bardzo ważnego działu Philipsa, specjalizującego się w produkcji podzespołów komputerowych. Zarząd BMW informuje, że wzrost notowań euro będzie szkodził wynikom w przyszłym roku, bo spółka nie w pełni zabezpieczyła się przed wahaniami na rynkach walutowych.

Są jednak również firmy, dla których osłabienie dolara to dobra wiadomość. Wśród największych spółek (tzw. blue chips), analitycy wskazują przede wszystkim na potentata branży telekomunikacyjnej - Deutsche Telekom. Niemiecki koncern, którego akcje wbrew ogólnej tendencji spadkowej zdrożały w ubiegłym tygodniu o 13%, ok. jedną piątą zadłużenia (56,3 mld euro) ma dominowane w dolarach. Słabość amerykańskiej waluty pozwoliła mu w I kwartale br. zmniejszyć koszty obsługi długu aż o 400 mln euro. Zadowoleni mogą być też akcjonariusze grupy bankowo-ubezpieczeniowej Zurich Financial, choć z innych powodów niż udziałowcy DT. Szwajcarska firma publikuje wyniki w dolarach, a 45% przychodów nie generuje w walucie amerykańskiej, więc rezultaty będą relatywnie lepsze. Akcje Zurich Financial zdrożały od 21 marca br. aż o 18%.

Ogółem na europejskich giełdach w cenie są teraz papiery firm, które w ogóle nie prowadzą działalności za Atlantykiem. Dobrym przykładem może tu być Euronext - operator giełdowy, którego akcje w ciągu ostatniego miesiąca zdrożały o 10%.

Dolar będzie nadal taniał

21 z 30 ekonomistów ankietowanych przez agencję Bloomberga, uważa, że w najbliższym czasie dolar będzie kontynuował tendencję spadkową. Taki wniosek wysnuli oni na podstawie zachowania zagranicznych inwestorów, którzy wycofują aktywa ze Stanów Zjednoczonych.