Reklama

Liniowy? Nie i już!

Podatek liniowy to zły pomysł, na dodatek politycznie nie do zrealizowania, uważa wicepremier Grzegorz Kołodko. Ministra finansów nie przekonuje przykład innych krajów, które w ostatnim czasie wprowadziły takie rozwiązanie. - My nie popełniamy błędów - mówił wczoraj minister internautom.

Publikacja: 29.05.2003 09:02

Sprawa podatku liniowego wraca jak bumerang w dyskusji na temat reformy finansów publicznych. Wicepremier Kołodko konsekwentnie odrzuca możliwość jego wprowadzenia, jednak dopuszcza pewne wyjątki. Liniowo 19-proc. stawką mają być opodatkowane dochody z kapitału, podobny podatek zapłacą także twórcy. Minister finansów upiera się, aby w systemie podatkowym generalnie obowiązywała progresja.

- W polskich warunkach wprowadzenie podatku liniowego oznaczałoby podniesienie obciążeń podatkowych dla blisko 70% podatników, ludzi o relatywnie niższych dochodach - mówił wczoraj podczas czatu internetowego na stronie MF.

Odmienne zdanie na temat systemu mają ministrowie finansów Ukrainy i Słowacji. Pierwszy z tych krajów zdecydował się na wprowadzenie 13-proc. podatku na wzór rosyjski. W drugim ma obowiązywać 19-proc. stawka w miejsce pięciostopniowej skali progresywnej.

- Warto zadać sobie pytanie, nie dlaczego te kilka krajów raptem wprowadza to rozwiązanie, ale dlaczego 200 innych nie wpadło na taki "cudowny" pomysł. Zresztą te, które podatek liniowy wprowadzają, za jakiś czas powrócą do progresji - ocenia G. Kołodko.

Liniowo opodatkowane są już dochody Estończyków, Łotyszy i Litwinów. Na pytanie, dlaczego do tej grupy nie mogliby dołączyć Polacy, wicepremier odpowiedział, że podatek liniowy "ekonomicznie nie ma sensu, społecznie jest nie do zaakceptowania, a politycznie nie do przeprowadzenia". I dodał, że nie bez powodu pomysł ten został storpedowany już w parlamencie poprzedniej kadencji.

Reklama
Reklama

- Nie tylko nie wprowadzi go ten parlament - gdyż musiałby dokonać tego wbrew interesom przytłaczającej większości społeczeństwa - ale także następne władze. Nawet te wywodzące się z kręgów politycznych, które obecnie z uporem godnym lepszej sprawy ten postulat powtarzają - uważa wicepremier.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama