W kwietniu roczna inflacja spadła do 0,3%. RPP zwróciła uwagę, że obniżyły się też inne wskaźniki wzrostu cen. Sondaże wskazują natomiast, że ani konsumenci, ani analitycy bankowi nie spodziewają się, aby inflacja mogła zwiększyć się w najbliższych miesiącach. Nie należy też oczekiwać wzrostu dynamiki płac.
Według Leszka Balcerowicza, szefa NBP, na koniec roku inflacja może być niższa niż 2%. Oznaczałoby to niedotrzymanie celu inflacyjnego RPP (wynosi 2-4%). - Rok 2003 nie jest dla nas taki ważny. Teraz patrzymy na 2004 rok, a obecne prognozy mówią, że wtedy cel inflacyjny powinien być osiągnięty - stwierdził L. Balcerowicz (cel Rady na 2004 r. to 2,5% ?1 pkt proc.).
Najważniejsza, stopa interwencyjna NBP została wczoraj obniżona do 5,5%, a stopy redyskontowa i lombardowa odpowiednio do 6% i 7%. Skala redukcji była zgodna z oczekiwaniem rynku. - To za mało - stwierdził jednak Jacek Piechota, wiceminister gospodarki.
W opinii ekonomistów, Rada będzie dalej obniżać stopy. - RPP jednoznacznie dała do zrozumienia, że niska inflacja ugruntowała się - ocenia Krzysztof Rybiński, główny ekonomista BPH PBK. - Wskazała wprawdzie na sygnały ożywienia w gospodarce, ale widać, że czynniki te mają dla niej mniejsze znacznie od tempa wzrostu cen - dodaje. Jego zdaniem, można oczekiwać następnego cięcia stóp procentowych na posiedzeniu Rady za miesiąc, również o 0,25 pkt proc. Podobnego zdania jest Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Banku. - RPP będzie kontynuować politykę niewielkich obniżek - mówi A. Krześniak. Jego zdaniem, na redukcję w czerwcu, obok utrzymania się niskiej inflacji, będą też miały wpływ oczekiwania cięcia stóp w strefie euro (o 0,25-0,5 pkt proc.).
W opinii Jacka Wiśniewskiego, szefa działu prognoz i analiz w Pekao, Rada może sobie zrobić miesięczną "przerwę" w obniżkach. - W czerwcu zaczną się prace legislacyjne nad programem naprawy finansów publicznych, będą też pierwsze przymiarki do przyszłorocznego budżetu. Poza tym można oczekiwać zawirowań politycznych - twierdzi J. Wiśniewski. Jego zdaniem, do końca roku będą jeszcze dwie obniżki, po 0,25 pkt proc.