O pracach nad ustawą wprowadzającą bony turystyczne PARKIET pisał już w kwietniu. Wczoraj wiceminister gospodarki i pracy Małgorzata Okońska-Zaremba poinformowała, że projekt znajduje się już w uzgodnieniach z innymi resortami. Do 9 czerwca mają także czas na jego ocenę organizacje turystyczne. - W sierpniu odpowiednie regulacje trafią pod obrady Rady Ministrów - powiedziała wiceminister gospodarki.
Bony turystyczne mają być przyznawane pracownikom firm w ramach zakładowego funduszu socjalnego, tak jak obecnie przyznawane są bony towarowe, np. na zakupy w hipermarketach. Ustawa wprowadzająca je ma wejść w życie w styczniu przyszłego roku i pomóc branży turystycznej wydobyć się z kryzysu. Z ekspertyzy Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową wynika, że sytuacja tej branży jest najgorsza od pięciu lat. Zmniejszył się jej udział w przychodach całej gospodarki i rentowność, która w latach 1997-1999 wynosiła 3,6%, a w 2002 - minus 1%.
Poza tym w ciągu ostatnich kilku lat znacznie zmniejszył się poziom inwestycji w turystykę oraz ruch turystyczny. W roku 1997 do Polski przyjechało 88 mln cudzoziemców, a w ubiegłym roku już tylko 51 mln. Bohdan Wyżnikiewicz z IBnGR zaznaczył jednak, że tempo wzrostu zatrudnienia w tej branży jest większe niż w innych sektorach gospodarki. Niższy jest też koszt pracy (w 2001 roku wyniósł on 1,8 tys. zł wobec 2,6 tys. zł w innych działach). Jego zdaniem, przyczyną pogorszenia sytuacji ekonomicznej branży jest niska dynamika dochodów ludności (zmniejszenie popytu) oraz duży spadek przyjazdów turystów zagranicznych do Polski.