Według RCSS, w tym roku produkt krajowy zwiększy się o 2,5-3%.
- Sygnały napływające z gospodarki potwierdzają utrzymywanie się niskiego popytu krajowego. Na małą dynamikę spożycia oddziałują: dalszy spadek zatrudnienia, ograniczony wzrost wynagrodzeń i świadczeń socjalnych, wysoka liczba bezrobotnych oraz mniejsze niż w latach poprzednich zainteresowanie kredytami konsumpcyjnymi - napisali ekonomiści z Centrum w raporcie podsumowującym pierwszy kwartał.
Ośrodek szacuje, że w końcu roku bez pracy pozostawać może 3,2 mln osób, a stopa bezrobocia nieznacznie przekraczać będzie 18%. Minister pracy i gospodarki Jerzy Hausner poinformował w czwartek, że spodziewa się spadku bezrobocia w maju do 18-18,1%, z 18,4% w kwietniu.