Według amerykańskiego stowarzyszenia maklerów papierów wartościowych (National Association of Securities Dealers), na analizy sporządzane przez Phua Younga w latach 1999-2002 wpłynęły jego bliskie kontakty z byłym szefem Tyco Dennisem Kozlowskim. Analityk wielokrotnie latał prywatnymi samolotami korporacji i towarzyszył prezesowi Tyco w jego ekstrawaganckich wyprawach. Podarował Kozlowskiemu skrzynkę markowych szampanów wartą 4,5 tys. dolarów. W zamian za to Young uzyskał dostęp do poufnych informacji dotyczących Tyco.
Udało mu się także namówić Kozlowskiego do opłacenia prywatnego detektywa, który sprawdzał informacje dotyczące jednego ze znajomych Younga. Według NASD, opinie wyrażane przez Younga w oficjalnych raportach różniły się znacznie od wyrażanych przez niego prywatnie poglądów. Tuż po przejęciu "opieki" nad tą spółką podwyższył jej rating i publikował bardzo optymistyczne prognozy wyników finansowych Tyco. Analityk uprzedzał także wybranych inwestorów o zamiarze zmiany ratingu Tyco. NASD uznało to za znaczące złamanie przepisów i zasad etycznych. Young zarabiał w Merrill Lynch 4 mln USD rocznie, ale sam przyznawał w poczcie elektronicznej, że jest "pośrednio" opłacany także przez Tyco.
Działania podjęte przez NASD to kolejny rozdział skandali związanych z konfliktem interesów amerykańskich analityków oraz osobą Dennisa Kozlowskiego. Ten ostatni oskarżony jest o wyprowadzenie ze swojej spółki 600 mln USD. Youngowi grozi wysoka grzywna oraz zakaz pracy na giełdzie. Prawnik analityka Christopher Wilson zapowiada jednak walkę do upadłego.
Oficjalnie Young został zwolniony z Merrill Lynch rok temu za wysyłanie raportów do klientów, bez wcześniejszej akceptacji domu maklerskiego.