Reklama

Po referendum może, ale nie musi, przyspieszyć prywatyzacja

Warszawa, 04.06.2003 (ISB) -- Referendum akcesyjne może okazać się stymulatorem, który spowoduje przyspieszenie i usprawnienie trybu podejmowania decyzjii dotyczących projektów prywatyzacyjnych prowadzonych przez Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP), uważają niektórzy inwestorzy i przedstawiciele firm konsultingowych doradzających przy prywatyzacjach w Polsce.

Publikacja: 04.06.2003 11:29

Jednak to, czy prywatyzacja rzeczywiście przyspieszy, nie zależy tylko od MSP, które, póki co, opieszale podejmuje decyzje, ale także od samych inwestorów.

"Po referendum można się spodziewać wdrożenia procedur, które miałyby za zadanie przyspieszyć prywatyzację w Polsce" - powiedział przedstawiciel jednej z firm konsultingowych zajmującej się przekształceniami własnościowymi.

Jednak według niego nie oznacza to wcale automatycznego przyspieszenia tego procesu. "Jeśli nie będzie chętnych inwestorów, to prywatyzacja nie przyspieszy" - dodał doradca.

Pogląd ten podziela większość konsultantów zajmujących się prywatyzacją. Zauważają oni, że o nabywców będzie coraz trudniej ze względu na to, że w Polsce jest coraz mniej atrakcyjnych firm do prywatyzacji.

"Żeby przyspieszyła prywatyzacja, po pierwsze muszą być chętni na państwowe aktywa, a ponadto muszą wpływać od nich dobre oferty"- powiedział inny doradca prywatyzacyjny, który pomaga MSP sprzedawać firmy. Jego zdaniem nie może dziwić to, że Skarb Państwa bardzo długo zastanawia się, zanim podejmie decyzję o sprzedaży spółki, w sytuacji gdy oferty, jeśli w ogóle się pojawiają, to z reguły nie są zadowalające.

Reklama
Reklama

Doradca MSP liczy jednak na to, że jeśli referendum, które odbędzie się 7-8 czerwca, przesądzi o akcesji Polski do Unii Europejskiej, w naszym kraju pojawi się nieco więcej kapitału przeznaczonego na zakupy prywatyzacyjne. Pozwoli to Skarbowi Państwa otrzymywać lepsze oferty.

Z kolei inwestorzy oczekują, że referendum może okazać się przełomem w spojrzeniu na ich oferty składane w prywatyzacyjnych projektach. "Mam nadzieję, że MSP zacznie patrzeć na prywatyzację bardziej biznesowo, a nie tylko jako sposób łatania dziury budżetowej" - powiedział przedstawiciel inwestora lokującego kapitały w Polsce.

Uważa on, że Skarb Państwa patrzy wciąż "fiskalnie" na prywatyzację. "Choć MSP deklaruje, że najważniejszy jest rozwój prywatyzowanej firmy i głównie w tym aspekcie ocenia oferty inwestorów, tak naprawdę liczy się głównie to, ile wpłynie do budżetu" - powiedział jeden z inwestorów. (ISB)

Marcin Zaremba

maza/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama