Reklama

LOT wybiera prezesa

Dziś rada nadzorcza PLL LOT otworzy oferty kandydatów na prezesa spółki. Uważnie przypatrywać się im będą związkowcy. Nie wyobrażają sobie, aby szefem firmy został menedżer z politycznego nadania.

Publikacja: 06.06.2003 09:20

Od kilku miesięcy LOT-em kieruje Marek Grabarek, oddelegowany z rady nadzorczej, a reprezentujący w niej Skarb Państwa. Nowy zarząd LOT-u ma być wyłoniony w konkursie. Mógł do niego przystąpić każdy, kto spełnia określone w przepisach, minimalne, wymogi. Na zwycięstwo, zgodnie z opublikowanymi warunkami, ma szanse przede wszystkim ten, kto wykaże się m.in. dobrymi kwalifikacjami menedżerskimi i - w pierwszej kolejności - znajomością branży oraz samego LOT.

Początek rozmów

Dziś zostaną otwarte zgłoszenia kandydatów. Być może też dziś rada nadzorcza rozpocznie z nimi rozmowy kwalifikacyjne. Kiedy zostaną zakończone, nie wiadomo. Raczej szybko - wkrótce do Iraku wyjeżdża przewodniczący rady prof. Marek Belka. Na tym etapie postępowania kwalifikacyjnego ma być wyłoniony jedynie prezes przedsiębiorstwa. Dopiero później rada określi tryb wyboru członków zarządu.

Nad złożeniem oferty zastanawiał się m.in. Marek Grabarek. Wczoraj nie udało nam się z nim skontaktować. Przeciw tej kandydaturze zdecydowanie opowiadają się związkowcy. P.o. prezesa podpadł im, jak twierdzą, wypowiadając, bez konsultacji z pracownikami, umowę z Gerling Polska w sprawie ubezpieczenia emerytalnego załogi. Ale to nie koniec zarzutów. - Zarząd zdecydował się np. wypłacić kadrze kierowniczej od 6 do 12 tys. premii za tzw. osiągnięcie celów. W sumie chodzi o około 2,5 mln zł. Jesteśmy tą decyzją zszokowani - mówi Grzegorz Kossowski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników PLL LOT. - Nie wiem, jak to wytłumaczyć ludziom zatrudnionym np. w spółkach należących do LOT-u, gdzie wprowadzono ostre cięcia, gdzie wydłuża się nawet okres używalności mundurów, nie wypłaca "trzynastek".

Przedstawiciele kierownictwa firmy w nieoficjalnych rozmowach zapewnili jednak, że kwoty nagród były znacznie niższe od szacowanych przez związkowców, a decyzja o ich wypłacie została podjęta jeszcze w 2001 r. Pełniący obowiązki prezesa Marek Grabarek mógł tylko zatwierdzić środki do wypłaty. - Nie znam zarzutów związkowców, które sformułowali w liście wysłanym, jak słyszałem, do prezydenta i premiera. Po prostu ten dokument do nas nie dotarł - mówi Leszek Chorzewski, rzecznik LOT-u.

Reklama
Reklama

Wielu chętnych

Do tej pory tylko pracownicy ujawnili oficjalnie swoje kandydatury do zarządu spółki. Aplikację na pewno złożył Sławomir Noszczak, szef PLL LOT na Wielką Brytanię i Irlandię. - Naszym zdaniem to bardzo dobry kandydat na prezesa - mówi G. Kossowski. - Pozostałe osoby, kpt. Jarosław Górny, Wiesław Wypych i Andrzej Wysocki, mogą złożyć oferty w drugim etapie, kiedy wyłaniani będą członkowie zarządu.

Giełda nazwisk

Nie wiadomo, kto poza S. Noszczakiem zgłosił udział w konkursie na prezesa. - Na pewno nie chcemy żadnych menedżerów z politycznego nadania - zapewnia przewodniczący Związku.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że najprawdopodobniej ofertę złożyli Marek Krupiński - były członek zarządu LOT-u, Włodzimierz Korczak związany z firmami zależnymi spółki, Wiesław Bachorski - były członek zarządu, Marek Sławatyniec - dyrektor LOT-u na Amerykę Północną, Bronisław Klimaszewski - były dyrektor LOT-u, Wojciech Znyk - prezes Warsaw Air Services, oraz emerytowany dyrektor LOT-u Zbigniew Dąbkowski. Zdaniem związkowców, nie wszyscy spełniają kryterium znajomości branży. - Ten biznes szybko się zmienia. Ci, którzy odeszli z firmy jakiś czas temu, mogą nie wiedzieć, jak obecnie ona funkcjonuje - komentuje G. Kossowski.

Na giełdzie kandydatów pojawiały się także wcześniej nazwiska byłych ministrów: Wiesława Kaczmarka oraz Bogusława Liberadzkiego, a także gen. Gromosława Czempińskiego, byłego szefa UOP. Dwaj pierwsi zdecydowanie zaprzeczyli.Pracownicy LOT-u mają czterech przedstawicieli w radzie LOT-u. Ich głos nie musi jednak okazać się decydujący. Po trzech przedstawicieli mają Skarb Państwa oraz syndyk Swissair i - jak pokazało ostatnie WZA spółki - są w stanie ze sobą współdziałać.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama