Przez cały obecny tydzień w segmencie spółek o największej kapitalizacji trwa walka o zasłonięcie luki bessy z połowy stycznia br. Rozciąga się ona pomiędzy 1202 i 1208 pkt. O ile w poniedziałek WIG20 odbił się od dolnego ograniczenia, to w środę nieznacznie przekroczył górną granicę. To pozwalało z optymizmem oczekiwać czwartkowej sesji. Jednak nie przebiegała ona po myśli posiadaczy akcji. Wzrost utrzymał się jedynie przez pierwszych kilkanaście minut notowań, później rynek ogarnął marazm. W sumie indeks prawie nie zmienił swojej wartości, ale to trzeba potraktować jako porażkę kupujących. Okazało się, że luka nadal działa i kapitału jest zbyt mało, by kontynuować zwyżkę.
Dotarcie przez WIG20 w okolice 1220 pkt ma znaczenie także z innego powodu. Na tej wysokości można zlokalizować linię równoległą (zaczepioną o szczyt z sierpnia 2002) do prostej biegnącej po dołkach z jesieni 2002 r. i wiosny 2003 r. Ta prosta wyznaczałaby linię szyi obszernej formacji głowy z ramionami, bardzo zbliżonej swoim kształtem do tej, jaka na wykresie powstała od października ub.r. do stycznia br. Dopóki indeks nie wybije się ponad 1230-1240 pkt, trzeba się liczyć, że formacja będzie oddziaływać na rynek.
Kupujący mogą wiązać spore nadzieje z przebiegiem dziennego MACD. Potwierdza on obecny kierunek rynku. Warto przy tym przypomnieć, że ma to małe znaczenie prognostyczne, bo od długiego czasu nie utworzyła się na nim negatywna dywergencja - indeks zmieniał trend bez wcześniejszego ostrzeżenia. Za to do daleko posuniętej ostrożności skłania histogram tego wskaźnika. Często generuje on dużo lepsze sygnały. Tworzy się na nim podwójna negatywna dywergencja, która znacznie ogranicza możliwość kontynuacji zwyżki i ostrzega przed zwrotem.
Pozycji byków broni przede wszystkim wsparcie przy 1179 pkt. Każda zniżka, która nie przekroczy tego poziomu, będzie mało istotna dla technicznego obrazu WIG20. Zamknięcie poniżej niego będzie prawdopodobnie początkiem końca wiosennej poprawy koniunktury. Przebicie się ponad 1220 pkt otworzy drogę do ataku na jesienne maksimum przy 1256 pkt.