Opracowanie jest już gotowe. Przewiduje utworzenie przez kopalnię i elektrownię nowej spółki akcyjnej. Początkowo o niewielkim kapitale zakładowym, pokrytym po połowie przez założycieli. Przyszła spółka-matka zostanie następnie przekazana nieodpłatnie Skarbowi Państwa. Po zgodzie rządu na specjalny tryb zbycia akcji, zostanie do niej wniesione po 85% akcji elektrowni i kopalni. Za aporty w postaci akcji Skarb Państwa obejmie nowe walory bełchatowskiego holdingu.
W projekcie jest zapis, że holding może zostać powiększony o kolejne firmy. Nie sprecyzowano jednak, o jakie aktywa chodzi. Nieoficjalnie wiadomo, że zarząd Elektrowni Bełchatów chciałby, aby holding został wzmocniony przez cztery zakłady energetyczne - dwa z Łodzi oraz z Częstochowy, a także ZE Warszawa-Teren.
Bełchatowski holding może być strukturą, do której zostaną wniesione elektrownie Opole i Turów. Stanie się tak, jeśli zapadnie ostateczna decyzja o utworzeniu grupy energetycznej BOT (Bełchatów-Opole-Turów) - czego nie wyklucza wiceminister skarbu Tadeusz Soroka. Według wiceministra, jeśli będzie budowany BOT, rozpoczęcie tego procesu powinno ruszyć na przełomie trzeciego i czwartego kwartału bieżącego roku.