Analitycy ankietowani przez ISB spodziewają się wzrostu produkcji przemysłowej w ujęciu rocznym o 8,6-11,7% przy średniej na poziomie 9,6%, czyli około 4,5% po oczyszczeniu z czynników sezonowych.
W kwietniu produkcja przemysłowa wzrosła o 8,3% w ujęciu rocznym, a po wyeliminowaniu czynników sezonowych o 7,9%. Był to wynik lepszy od oczekiwań rynkowych, głównie ze względu na dobre wyniki eksportu.
"Myślę, że skorygowany o liczbę dni roboczych wzrost produkcji przemysłowej wyniesie w maju około 4,5% r/r, czyli zgodnie z trendem, który się rysuje od kilku miesięcy. Nie powinno to być zaskoczeniem - mamy trochę lepszą sytuację, bo popyt konsumpcyjny się odbudowuje, ale z drugiej strony dynamika eksportu trochę spada" - powiedział Michał Dybuła, ekonomista BNP Paribas.
W kwietniu sprzedaż detaliczna wzrosła wyraźnie - o 11,0% w ujęciu rocznym, czyli powyżej oczekiwań analityków. Natomiast wpływy z tytułu eksportu towarów wyniosły wtedy 3.005 mln euro wobec 2.957 mln euro miesiąc wcześniej i były o 1,1% niższe niż przed rokiem.
Zdaniem ekonomistów produkcja przemysłowa w najbliższych miesiącach utrzyma dotychczasową dynamikę. Ich zdaniem w całym roku możemy liczyć na dynamikę produkcji przemysłowej w okolicy 5,0%.