Mijający tydzień przyniósł pierwsze sygnały świadczące o słabnięciu trendu wzrostowego, trwającego od kilku miesięcy. Na wykresie tygodniowym powstała świeca z małym korpusem i długim dolnym knotem. Obrazuje ona tąpnięcie z początku tygodnia i jego późniejsze odrobienie. Taka sama świeca po spadkach byłaby pozytywną formacją młota, jednak w tej sytuacji (po wzroście) należy uznać ją za zapowiadającego spadki wisielca. Drugim niepokojącym sygnałem jest słabość WIG20 wykazana w czwartek i w piątek w momencie przekraczania poniedziałkowego wierzchołka. Wyjście ponad poprzedni szczyt było dobrym sygnałem. Jednak późniejszy powrót oznacza, że rynek był za słaby, by sygnał ten odpowiednio wykorzystać. Jest to negatywna formacja naruszenia oporu.

Poza tym RSI(14) liczony na podstawie wartości najwyższych nie potwierdza ostatnich maksimów indeksu. Jeśli w najbliższej przyszłości rynek znacząco przyśpieszy wzrost, to pociągnie za sobą także RSI. Jednak gdy będzie się zachowywał niemrawo lub spadnie, to RSI może utworzyć negatywną dywergencję. Optymizmu nie budzi także piątkowa świeca, a zwłaszcza jej stosunkowo długi górny knot obrazujący słabość w pobliżu poprzedniego szczytu.

Ostatecznym potwierdzeniem, że rynek słabnie, byłoby przełamanie linii trendu wzrostowego biegnącej przez dołki z 30 kwietnia, 27 maja i 11 czerwca. Zapowiadałoby to albo zmianę trendu na spadkowy, albo dłuższą konsolidację w pobliżu obecnych poziomów, prowadzącą do powstania jakiejś formacji wierzchołkowej. Na razie jednak linia trendu utrzymuje się i kontynuacja trendu wzrostowego jest możliwa. Zwyżki z ostatnich tygodni często rozpoczynały się w momencie, gdy rynek pozornie słabł. Niektórzy komentatorzy nazwali to "wspinaniem się po ścianie strachu". Dobrym przykładem jest tu negatywna dywergencja na RSI pomiędzy szczytami z 15 i 26 maja, po której WIG20 jeszcze znacznie wzrósł. Sygnałem oznaczającym, że rynek odzyskał siły, będzie przełamanie lekko rosnącej linii, biegnącej przez szczyty z 9 i 12 czerwca. Dobrze byłoby też, gdyby wzrost ten został potwierdzony przez RSI.