"Jeżeli ma się odbyć dyskusja nad KRUS, rentami i emeryturami, a także innymi transferami socjalnymi, to taka dyskusja może mieć sens tylko w ramach wysokiego wzrostu gospodarczego" - powiedział Hausner.
Polska będzie miała szansę na stworzenie stabilnych warunków makroekonomicznych tylko na ścieżce szybkiego wzrostu PKB na poziomie 5%. Bez wysokiego wzrostu gospodarczego na tym poziomie nie da się rozwiązać problemu bezrobocia czy długoterminowego zadłużenia, uważa wicepremier ds. gospodarczych.
"Z tej perspektywy jedyną szansą na reformę finansów publicznych i cięcie wydatków, również wydatków socjalnych, jest moment, kiedy stworzymy więcej miejsc pracy i ludzie będą mieli wyższe dochody" - powiedział Hausner.
W ubiegłym tygodniu rząd przyjął założenia do budżetu na 2004 rok i część ustaw będących elementami reformy finansów publicznych autorstwa Grzegorza Kołodki, który w ubiegłą środę złożył dymisję.
Ekonomiści bankowi i przedstawiciele Narodowego Banku Polskiego (NBP) krytykowali program Kołodki m.in. za brak propozycji zmian po stronie wydatkowej.