UBS na całym świecie w oddziałach bankowości inwestycyjnej zatrudnia ok. 16 tys. pracowników. Tak więc rozpoczęte właśnie zwolnienia będą dotyczyły ok. 500 osób.

Wartość pierwotnych ofert publicznych spadła w tym roku do poziomu najniższego od 24 lat, a wartość fuzji zmniejszyła się o 70% od 2000 r. Banki inwestycyjne i firmy maklerskie na świecie w ciągu minionych trzech lat zwolniły ok. 100 tys. pracowników.

UBS Investment Bank kierowany przez Johna Costasa zajmuje w tym roku ósme miejsce na liście banków, które najwięcej zarobiły na europejskich fuzjach. Doradzał przy 36 tego rodzaju transakcjach wartych łącznie 21 mld USD. W takim samym okresie ub.r. UBS był szósty z 53 transakcjami o wartości 50 mld USD. W kwietniu UBS zwolnił już 95 pracowników zajmujących się handlem akcjami, z czego 70 w Nowym Jorku.

Na początku czerwca Morgan Stanley zwolnił 100 bankowców inwestycyjnych i analityków, a w kwietniu Merrill Lynch zlikwidował 150 stanowisk. Obie te instytucje kierowały się koniecznością dopasowania kosztów do wyników.