UPC Polska doszła do porozumienia z wierzycielami reprezentującymi około 86% zadłużenia firmy. Przewiduje ono m.in. umorzenie: uprzywilejowanych obligacji dyskontowych wraz z odsetkami (373 mln USD), wszystkich pożyczek udzielonych przez spółki z grupy UPC N.V. - głównego akcjonariusza UPC Polska (około 482 mln USD), obligacji posiadanych przez UPC Telecom i Belmarken Holding (77 mln USD) oraz pozostałego zadłużenia o wartości 6 mln USD.
W zamian obligatariusze UPC Polska (z wyjątkiem UPC Telecom) otrzymają 80 mln USD w gotówce i 60 mln USD w nowych, 9-proc. obligacjach uprzywilejowanych, których termin wykupu przypada w 2006 roku. Podmioty zależne od UPC N.V. dostaną 15 mln USD w gotówce i obejmą wszystkie akcje nowej emisji UPC Polska po restrukturyzacji.
"Po przeprowadzeniu proponowanej rekapitalizacji UPC Polska, nowe obligacje uprzywilejowane będą stanowić jedyne długoterminowe zadłużenie UPC Polska" - napisano w komunikacie.
Termin realizacji postanowień restrukturyzacyjnych uzależniony jest od tempa, w jakim program zatwierdzą amerykańskie sądy. Jest on wdrażany zgodnie z przepisami tzw. "Chapter 11" (są to określające procedurę restrukturyzacyjną przepisy amerykańskiego prawa upadłościowego, według którego właścicielami zadłużonej firmy stają się wierzyciele, chyba że sąd postanowi o powołaniu powiernika). Według centrali w Amsterdamie, potrwa to prawdopodobnie do końca roku.
- Restrukturyzacja UPC Polska nie ma wpływu na bieżącą działalność UPC Telewizji Kablowej. Działamy tak jak do tej pory, zgodnie z planami - mówi Dorota Zawadzka, rzecznik prasowy UPC Polska. - W tym roku koncentrujemy się na jakości świadczonych usług, telewizyjnej ofercie programowej, rozwoju usługi dostępu do internetu, który wprowadziliśmy ostatnio w dwóch kolejnych miastach - Katowicach i Gdańsku. Rozwój bazy abonenckiej jest naturalnym celem firmy. Zależy nam na utrzymaniu obecnych, pozyskiwaniu nowych abonentów - dodaje.