Ubiegły rok był dla polskich browarów bardzo udany. Długie i słoneczne lato sprawiło, że cała branża odnotował duży wzrost sprzedaży. Jednak początek tego roku nie zapowiada utrzymania takiej tendencji.
Sprzedaż trochę drgnęła
Długa zima nie sprzyjała browarom. Cały przemysł odnotował więc w I kwartale 3-proc. spadek sprzedaży. Sytuacja w branży powoli się jednak poprawia. - Po pierwszych pięciu miesiącach sprzedaż grupy jest nieco wyższa niż przed rokiem - zapewnił Krzysztof Rut, szef działu korporacyjnego Grupy Żywiec. - W kwietniu i maju odnotowaliśmy zdecydowany wzrost sprzedaży. Ruszyliśmy m.in. z promocją nowej marki Harnaś - podkreśliła Melania Stohnij, rzecznik prasowy Carlsberga Okocim. Trzeci giełdowy browar, Brok-Strzelec, na razie ma małe powody do zadowolenia. - Wycofaliśmy markę Brok z rynku ogólnokrajowego i stąd spadek wolumenu sprzedaży grupy w porównaniu z danymi sprzed roku - powiedział prezes spółki Adam Brodowski. Dodał, że na rynku lokalnym firma odnosi jednak spore sukcesy. - Na Pomorzu sprzedaż Broka wzrosła o 70% - zaznaczył. Na wyniki nie narzeka Kompania Piwna. Jako jedyny z dużych browarów w I kwartale odnotował 2-proc. wzrost. - Spółka utrzymuje ten trend - zapewnił Paweł Kwiatkowski, rzecznik Kompanii Piwnej. Brau Union Polska, który ruszył z reklamą piwa Królewskie na billboardach, po pierwszych pięciu miesiącach ma również lepsze wyniki handlowe niż rok temu.
Ten rok nie będzie łatwy
W 2002 r. polskie browary sprzedały 26 mln hektolitrów piwa. Prawie o 8% więcej niż przed rokiem. Szacunki wzrostu rynku w 2003 r. są mniej optymistyczne. - Jeżeli założymy, że negatywne dla branży skutki długiej zimy zostaną zrównoważone wspaniałym latem, to sprzedaż całej branży może się zwiększyć nawet o 5% - oszacował P. Kwiatkowski. Przedstawiciele pozostałych grup piwnych ostrożniej prognozują. - Przy dobrej pogodzie możemy liczyć na 2-3-proc. wzrost rynku - ocenił K. Rut. Podobne prognozy mają Brau Union Polska oraz Carlsberg Okocim. - Założyliśmy, że wzrost sprzedaży naszej grupy w tym roku będzie wyższy niż wzrost rynku, choć nie podajemy, o ile - powiedziała Justyna Piszczek, rzecznik prasowy BUP. Ambitnych planów nie ukrywa natomiast Carlsberg Okocim. - Osiągnięcie 10-proc. wzrostu sprzedaży grupy w tym roku jest ciągle możliwe - podkreśliła M. Stohnij. Prezes browaru Brok-Strzelec A. Brodowski liczy, że rynek wzrośnie o około 2%, a jego spółka może mieć sprzedaż na podobnym poziomie jak w 2002 r., czyli około 700 tys. hl.