Dwa tysiące skarg, które napłynęły do KNUiFE, to stosunkowo niewiele, biorąc pod uwagę liczbę klientów OFE. Jest ich bowiem ponad 11 mln. Oznacza to, że w I kwartale na skarge zdecydowało się niespełna 0,02% wszystkich członków funduszy.
Najwięcej, bo prawie 1,5 tys. skarg, dotyczyło opóźnień przy wypłatach transferowych. Chodzi o sytuacje, w których klienci zmieniający fundusze nie mogą się doczekać przesłania do nowego OFE swoich pieniędzy. Jak wynika z danych KNUiFE, na takie opóźnienia narzekają głównie byli klienci OFE Sampo. Na zarządzające nim PTE Sampo napłynęło bowiem ponad 1 tys. skarg i praktycznie wszystkie dotyczą właśnie opóźnień.
- Czym innym są skargi, a czym innym to, czy są uzasadnione - powiedziała Monika Gutowska, rzecznik prasowy PTE Sampo. - Kontrole KNUiFE nie wykazały u nas żadnych nieprawidłowości przy transferach. Poza tym, nie musimy się uciekać do tego typu działań. W maju, podczas ostatniej wypłaty transferowej, mieliśmy najwięcej przychodzących klientów ze wszystkich OFE.
Innego rodzaju problemy mają klienci OFE Ergo Hestia. Z danych KNUiFE wynika, że na zarządzające nim towarzystwo napłynęło 230 skarg. Z czego około 80% dotyczyło podejrzenia o sfałszowanie podpisu na wniosku o przystąpienie do funduszu.
Takie problemy wiążą się zwykle ze zwiększoną akwizycją członków funduszy. A w I kwartale tego roku Ergo Hestia był funduszem, który odebrał najwięcej klientów innym OFE - pozyskał aż 17 tys. osób.