iZłoty rozpoczął wczorajszą sesję przy odchyleniu od starego parytetu 3,4%. Przez większą część dnia obserwowaliśmy powolny wzrost kursów głównych walut, ze względu na podaż złotego ze strony banków niemieckich i londyńskich. Po informacji o obniżeniu perspektywy ratingu Polski przez agencję Standard & Poor's, doszło do dalszej wyprzedaży złotego i spadku odchylenia do 1,8% na koniec dnia. Kurs USD/PLN wynosił wtedy 3,888, EUR/PLN 4,475.

Decyzja S&P była spowodowana obawami o kształt przyszłej polityki fiskalnej. Niepewność fiskalna ciąży na rynku od kilku tygodni, jednak sądzę, że zaniepokojenie agencji ratingowej będzie miało negatywny wpływ na nastrój w najbliższych dniach. Oczekiwana przez Pekao dynamika PKB na poziomie 2,1% oraz stopa bezrobocia 18% będą nieznacznie gorsze od oczekiwań. Z drugiej jednak strony wzrost sprzedaży detalicznej o 11,4% będzie wyższy od konsensusu.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora