Obecnie podstawowa stopa rynkowa wynosi 5,50% po pięciu z rzędu obniżkach o 25 pb w tym roku, na każdym z comiesięcznych posiedzeń Rady. Decyzja RPP zostanie prawdopodobnie ogłoszona w środę wczesnym popołudniem, natomiast konferencji prasowej i komunikatu RPP można spodziewać się w środę o godzinie 16:00.
Ostatnie znane wyniki głosowań RPP z kwietnia, wraz z wypowiedziami poszczególnych członków Rady z ostatniego miesiąca pokazują, że obie grupy zarówno zwolenników i przeciwników obniżek mogą liczyć tyle samo osób, co oznacza, że zadecyduje głos prezesa NBP Leszka Balcerowicza.
W kwietniu przeciw uchwale głosowali: Marek Dąbrowski, Cezary Józefiak, Wojciech Łączkowski i Jerzy Pruski. Nieuzasadnione byłoby twierdzenie, że po kolejnej majowej obniżce zmienili oni zdanie i uważają, że dalsze rozluźnianie polityki fiskalnej jest potrzebne. Zagłosują więc oni najprawdopodobniej przeciw obniżce.
Nieobecny był Bogusław Grabowski, zaliczany do "jastrzębi", który jednak na trzech poprzednich posiedzeniach głosował "za". Z jego wypowiedzi dla agencji ISB może jednakże wynikać, że tym razem będzie głosował przeciw.
"Dla mnie to dość dziwny scenariusz makroekonomiczny, że tempo wzrostu gospodarczego dochodzi w 2004 roku do powyżej potencjalnego, czyli powyżej 4,0%, inflacja przekracza cel średniookresowy, a my kontynuujemy obniżki stóp procentowych i obniżamy je jeszcze o 100 pb. To można sobie wyobrazić przy scenariuszu bardzo znacznej aprecjacji złotego, a przy takiej silnej aprecjacji trzeba zadać pytanie, skąd ma się wziąć taki wzrost gospodarczy" - powiedział ISB Grabowski na początku czerwca.