Reklama

Balcerowicz zwraca uwagę na wczesny termin lipcowego posiedzenia RPP

Warszawa, 25.06.2003 (ISB) -- Następne posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP), zaplanowane na 17-18 lipca, odbędzie się w czasie, kiedy wiele danych makroekonomicznych za ostatni miesiąc będzie jeszcze nieznanych, powiedział w środę prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz.

Publikacja: 25.06.2003 18:10

"Przypominam tylko, że w lipcu posiedzenie RPP będzie wcześniej i będzie znacznie mniej informacji" - powiedział prezes NBP na konferencji prasowej.

Następne posiedzenie Rady odbędzie się 17-18 lipca, a nie - jak zazwyczaj - w końcu miesiąca.

Również analitycy ankietowani przez agencję ISB obawiają się, że w lipcu Rada może "zrobić sobie w luzowaniu polityki pieniężnej przerwę".

RPP obniżyła - zgodnie z oczekiwaniami - stopy procentowe o 25 pb w środę. Po tej obniżce, dwudziestej od lutego 2001 roku i już szóstej z rzędu w tym roku, podstawowa stopa referencyjna będzie od 26 czerwca wynosiła 5,25%. Stopa redyskonta weksli wyniesie 5,75%, lombardowa - 6,75%, a stopa oprocentowania lokaty terminowej przyjmowanej przez NBP od banków - 3,75%.

RPP OBNIŻYŁA STOPY PROC. ZE WZGLĘDU NA NISKĄ INFLACJĘ I BRAK PRESJI INFLACYJNEJ

Reklama
Reklama

"W maju nastąpiło utrwalenie niskiego poziomu inflacji, wskaźnik CPI wyniósł 0,4%" - podano w komunikacie banku centralnego. "Utrzymują się też czynniki ograniczające wzrost inflacji w przyszłości" - czytamy w komunikacie Rady.

Inflacja w maju wzrosła do 0,4% r/r wobec oczekiwań rynkowych na poziomie 0,5-0,6%. Najprawdopodobniej też inflacja na koniec roku znajdzie się poniżej 2,0%, czyli poniżej celu inflacyjnego, a cel ciągły na poziomie 2,5% +/- 1 pkt proc. w roku przyszłym też nie wydaje się zagrożony.

RPP wskazała na spadek cen producentów, utrzymywanie się niskiego poziomu wszystkich wskaźników inflacji bazowej, umacnianie się dyscypliny płac w przedsiębiorstwach.

"Pomimo słabych perspektyw wzrostu gospodarczego w strefie euro i recesji w Niemczech dalszemu wzmocnieniu uległy symptomy stopniowego ożywienia gospodarczego" - napisała RPP.

SPOTKANIE NBP Z MINFIN O REZERWIE REWALUACYJNEJ W PRZYSZŁYM TYGODNIU

Oficjalne spotkania przedstawicieli NBP i Ministerstwa Finansów na temat wykorzystania rezerwy rewaluacyjnej rozpoczną się w przyszłym tygodniu, zapowiedział Balcerowicz.

Reklama
Reklama

"W przyszłym tygodniu będą miały pierwsze oficjalne kontakty [na temat współpracy z resortem finansów - przyp. ISB]" - powiedział prezes NBP.

Podkreślił jednak, że bank centralny nadal jest przeciwny wykorzystaniu rezerwy na proponowane przez rząd zwiększenie dochodów budżetu 2004. "Stanowisko NBP w sprawie wykorzystania rezerwy rewaluacyjnej jest niezmienne" - powiedział.

Powtórzył jednak, że są inne możliwości współpracy, np. pomoc banku w spłacie części zadłużenia zagranicznego.

Balcerowicz wskazywał już wcześniej na potencjalne powtórzenie tzw. operacji brazylijskiej sprzed dwóch laty, kiedy to resort, przy pomocy NBP, dokonał wcześniejszego wykupu długu brazylijskiego, oszczędzają na tej operacji ponad 800 mln USD.

Wicepremier, minister gospodarki i pracy Jerzy Hausner powiedział niedawno, że rząd podtrzymuje propozycję, zapisaną w założeniach do budżetu 2004, zapisania 9 mld zł z rezerwy po stronie dochodów budżetu, ale zadeklarował chęć rozmowy na temat tego rozwiązania.

WZROST GOSPODARCZY W 2003 R. MOŻE PRZEKROCZYĆ 2,5%

Reklama
Reklama

"Nie wykluczam, że wzrost gospodarczy w tym roku może być trochę wyższy niż 2,5%. Nie mamy jeszcze zaktualizowanych prognoz, ale będzie je mieli już może za miesiąc" - powiedział Balcerowicz.

Balcerowicz powiedział jednocześnie, że wciąż utrzymuje się duża niepewność odnoście długofalowego wzrostu gospodarczego w Polsce, gdyż wzrost ten będzie w kolejnych latach w dużej mierze zależał od przeprowadzenia odpowiednich reform strukturalnych.

NBP dotychczas szacował, że gospodarka polska wzrośnie w 2003 roku o 2,0-3,0%, z większym naciskiem na 2,5%.

Ministerstwo Finansów oczekuje, że wzrost PKB wyniesie w tym roku 3,0%. Ekonomiści ankietowani przez agencję ISB na początku czerwca spodziewali się wzrostu gospodarczego w 2003 roku na poziomie 2,5-3,0% przy średniej na poziomie 2,8%. (ISB)

pk/ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama