Reklama

Fed musi zmienić sposób działania

Bank centralny USA stwierdził, że zmiany polityki pieniężnej wpływają w coraz mniejszym stopniu na ocenę sytuacji gospodarczej przez przedsiębiorców i konsumentów. Dlatego stara się znaleźć nowe, bardziej skuteczne sposoby oddziaływania na ich zachowanie.

Publikacja: 26.06.2003 09:55

Dwudniowe posiedzenie Komitetu Otwartego Rynku Zarządu Rezerwy Federalnej nasunęło wątpliwości, czy decyzje podejmowane przez to gremium wpływają skutecznie na nastroje oraz zachowanie amerykańskich przedsiębiorców i konsumentów.

Przez wiele lat istotą jego działania była walka z inflacją poprzez zmiany krótkoterminowych stóp procentowych. Zaostrzając lub łagodząc rygory polityki pieniężnej, bank centralny USA dawał sygnał do wzrostu lub spadku kosztów kredytów w skali całej gospodarki, a głównym adresatem tych decyzji był amerykański rynek obligacji - podstawowe źródło pozyskiwania kapitałów.

Mechanizm ten, dzięki coraz większej przejrzystości, pozwalał właściwie oceniać bieżącą sytuację gospodarczą oraz perspektywy na najbliższe miesiące. Gdy jednak stopy procentowe spadły niemal do zera, ich zmiany przestały oddziaływać na uczestników rynków finansowych. Na domiar złego, gospodarka stała się coraz mniej przewidywalna, a ostatnio w USA pojawiła się hamująca wzrost groźba deflacji.

W tych warunkach bardziej istotne stało się wpływanie przez bank centralny na nastroje amerykańskich przedsiębiorców oraz konsumentów, nie zaś - jak do tej pory - na ocenę koniunktury przez rynki finansowe. To od zaufania do gospodarki, jakie ma świat biznesu i przeciętni Amerykanie, zależy bowiem aktywność ekonomiczna.

Wychodząc naprzeciw tym wyzwaniom, Zarząd Rezerwy Federalnej stara się znaleźć nowe, skuteczne metody wpływania na ocenę sytuacji gospodarczej przez przedsiębiorców oraz konsumentów. Głównym celem jest przekonanie obu tych grup, że gospodarka amerykańska może rozwijać się szybciej aż do momentu, gdy nastąpi wyraźniejszy wzrost cen.

Reklama
Reklama

Bank centralny rozważa różne sposoby informowania o swych zamiarach. W grę wchodzi m.in. ustalanie celu inflacyjnego, jak robią to EBC i Bank Anglii. Metoda ta ma jednak przeciwników, wśród których jest sam Alan Greenspan. Obawiają się oni, że nieosiągnięcie wytkniętego celu może osłabić zaufanie do Zarządu Rezerwy Federalnej, pozbawiając go w przyszłości wpływu na kształtowanie koniunktury.

Innym proponowanym wyjściem byłoby bardziej szczegółowe informowanie o długofalowych celach polityki gospodarczej, dotychczas okrytych tajemnicą. Znając je, przedsiębiorcy mogliby odważniej podejmować decyzje, nie narażając się na nadmierne ryzyko.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama