16 stycznia tego roku na polecenie Prokuratury Apelacyjnej, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali Zbigniewa B., byłego proboszcza parafii św. Bernarda w Sopocie. Pełnił on funkcję pełnomocnika arcybiskupa i był dyrektorem kościelnego wydawnictwa "Stella Maris". Postawiono mu zarzuty popełnienia przestępstw na szkodę Archidiecezji Gdańskiej, prowadzonego wydawnictwa, Prosper Banku (instytucji przejętej potem przez Kredyt Bank, a obecnie części HSBC w Polsce) oraz Skarbu Państwa. Zarzucono mu, że w ciągu trzech lat (2000-2002) przywłaszczył mienie o wartości ponad 20 mln zł, działał na szkodę banku (9,9 mln zł) oraz zaniżył należny podatek VAT, wystawiając fikcyjne faktury.
Ten ostatni element naprowadził śledczych na trop dwóch kolejnych osób. Janusz B. i Konrad K. - byli właściciele i wspólnicy trzech firm konsultingowych z Gdyni - zostali aresztowani 6 marca. Prokuratura podejrzewa ich o pranie brudnych pieniędzy (1 mln zł) i uszczuplenie majątku Skarbu Państwa o 23,5 mln zł.
"Stella Maris" wystawiło na rzecz konsultingowych spółek fikcyjne faktury o wartości 65 mln zł - twierdzi gdańska prokuratura.
Można przypuszczać, że wydawnictwo nie było jedynym kontrahentem doradców. Obsługiwali oni również El-Net.
- Mogę potwierdzić, że dochodzenie, w toku którego zatrzymaliśmy i przesłuchaliśmy prezesa El--Netu łączy się z ze sprawą "Stella Maris" - poinformował prokurator Krzysztof Trynka, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.