Wprawdzie czerwiec nie był dla zarządzających aktywami tak dobry jak najlepszy w tym roku maj (średni wzrost wartości jednostki o 2,37%), jednak nie spełniły się scenariusze analityków, którzy wieścili rychły koniec trwającej od lutego hossy dla funduszy. Podobnie jak miesiąc wcześniej stało się tak za sprawą akcji znajdujących się w portfelach OFE. Czerwiec był bowiem bardzo łaskawy dla giełdowych inwestorów - WIG20 wzrósł w ciągu miesiąca o 5%, a WIG o 4,5%. Jednak mniejsze wzrosty (w maju indeksy zyskały ponad 7%) miały wpływ na niższy wzrost wartości jednostek.

Najbardziej efektywne były fundusze średniej wielkości. Najlepszy w czerwcu okazał się OFE Sampo, który zarobił 1,34%. Drugi, z 1,29-proc. stopą zwrotu był OFE Bankowy, który miesiąc temu zamykał stawkę. Miejsce na pudle zapewnił sobie także OFE Generali, który zarobił w czerwcu dla swoich klientów 1,28%.

Na drugim końcu skali znalazł się OFE Allianz z wynikiem 0,69%. Niewiele lepsze były OFE Pekao (0,79%) i Kredyt Banku (0,86)%. Dwa ostanie fundusze zamykały również w maju inwestycyjny peleton.