Porozumienie dotyczy większości oskarżeń. Do uzgodnienia pozostała jedynie wysokość grzywny. Całość musi zatwierdzić jeszcze sędzia federalny w San Diego w Kalifornii.

Peregrine wprowadził korekty do raportów finansowych za okres od kwietnia 1999 roku do końca 2001 roku. Przychody spółki w tym czasie nagle skurczyły się z 1,34 mld USD do 509 mln USD. Według SEC, to dyrektorzy firmy wywierali naciski na swoich podwładnych, aby naciągać przychody do prognoz Wall Street. Do tej pory trzech byłych pracowników Peregrine przyznało się do zarzutu zmowy przestępczej. Na tej krótkiej liście znajdują się między innymi były wiceprezes firmy oraz były szef operacji finansowych. Wszyscy trzej będą odpowiadać przed sądem nie tylko po wniesieniu sprawy przez SEC z powództwa cywilnego, ale także w procesie kryminalnym po oskarżeniu federalnej prokuratury w San Diego.

Według nowego szefa firmy, Gary'ego Greenfielda, jego spółka w pełni współpracuje z amerykańskimi władzami regulacyjnymi. Jeszcze latem tego roku Peregrine zamierza wyjść spod ochrony prawa upadłościowego.