Nie wydaje się, żeby przeprowadzone wczoraj aukcje miał zakończyć trwającą od kilku tygodni spadkową tendencję cen obligacji o stałym oprocentowaniu. Ministerstwo finansów sprzedało w środę całą pulę papierów dwuletnich o wartości 2,5 mld zł. Żeby uplasować wszystkie papiery, fiskus musiał zaakceptować mniej korzystne niż jeszcze kilka tygodni temu warunki. Średnia rentowność wyniosła 4,807% (analitycy oczekiwali rentowności w przedziale 4,75-4,8%), podczas gdy jeszcze na początku czerwca było to 4,741%.
Zadłużenie powiększały wczoraj także Niemcy. Na aukcji sprzedano 10-letnie obligacje o wartości prawie 6 mld euro. Ich rentowność wyniosła 3,75%. Popyt przewyższył podaż tylko o 40%. Wyniki aukcji zostały przez rynek obligacji odebrane negatywnie - rentowność obligacji rządowych w strefie euro poszła gwałtownie w górę. Na rynku wtórnym rentowność 10-letnich papierów niemieckich podskoczyła do 3,883%.