Na czele konsorcjum stoi Nafta Polska. W jego skład wchodzą między innymi: Grupa Lotos, Ciech, ZCh Police oraz giełdowy Prochem. Do grupy należą również zajmująca się poszukiwaniem ropy naftowej Geofizyka Toruń oraz spółka wydobywcza Poszukiwania Nafty i Gazu Kraków. - Rozpoczynamy właśnie jeden z największych polskich projektów gospodarczych. Nie ukrywaliśmy i nie ukrywamy, że chcielibyśmy, żeby polskie firmy petrochemiczne miały wreszcie bezpośredni dostęp do źródeł surowca - powiedział wczoraj Włodzimierz Cimoszewicz, minister spraw zagranicznych.
Jak poinformowali przedstawiciele Nafty Polskiej, zawarta wczoraj umowa jest ramowa i nie zawiera konkretnych projektów, przy których mogłyby pracować polskie firmy, wchodzące w skład konsorcjum. - Z analizy projektów prowadzonych przez Kelloga wynika, że jest w nich miejsce dla polskich firm. Na razie trudno jednak podać szczegóły - stwierdził Adam Sęk, główny negocjator ze strony Nafty Polskiej i członek jej zarządu.