Obroty na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) w czerwcu po raz pierwszy w tym roku spadły poniżej 200 tys. MWh. Średni dzienny wolumen wyniósł 6485 MWh.

W lipcu rozpoczął się nowy rok taryfowy. Wiele spółek dystrybucyjnych zawarło nowe kontrakty i zrewidowało swoją strategię zakupu energii elektrycznej. Pierwsze półrocze tego roku pokazało, iż trudno było znaleźć lepsze miejsca do zakupu energii elektrycznej niż TGE. Średnia arytmetyczna cena energii elektrycznej na TGE wyniosła 111,84 zł. Rynek miesięcznych, półrocznych lub rocznych kontraktów bilateralnych oferował ceny, które znacznie odbiegały od poziomu cen z TGE. Wielu uczestników rynku zachęciło to prawdopodobnie do takiej reorganizacji portfeli zakupu energii elektrycznej, która pozwoli na większe zakupy na TGE. Może o tym świadczyć wzrost obrotów na rynku w pierwszych pięciu dniach lipca. Średni wolumen na TGE wyniósł 8362 MWh, co w porównaniu z czerwcem stanowi wzrost o 29%.

Jeszcze ciekawiej kształtowały się w ciągu tych pięciu dni lipca ceny na TGE. W niektórych godzinach ceny w piątek w porównaniu z czwartkiem wzrosły o ponad 10 zł. TGE nie jest już taka stabilna jak w czerwcu. Zobaczymy, jak długo rynek będzie szukał nowych poziomów cenowych.

Podobnie jak w piątek także na sobotę ceny ukształtowały się na dość wysokim poziomie. Średnia arytmetyczna wyniosła 112,47 zł. Wyższe ceny w sobotę w tym roku mieliśmy tylko trzy razy.