Ministerstwo chce wyposażyć ponad 570 pracowni internetowych. Zleceniobiorca będzie odpowiedzialny także za instalację i integrację sprzętu. W ramach umowy powstaną też pracownie dla uczniów niepełnosprawnych. Wydatki resortu mogą sięgnąć prawie 40 mln zł. Jest to już drugi przetarg MENiS na dostawę sprzętu w tym roku. W pierwszym, rozstrzygniętym wiosną, resort kupił komputery o wartości 30 mln zł. Dostawcami były: ComArch, Aram (spółki oferowały komputery firmy NTT) i Ogólnopolska Fundacja Edukacji Komputerowej (JTT). W trwającym obecnie przetargu Polska została podzielona na 4 regiony. Firmy mogły składać oferty do początku czerwca.

- Oczekuję, że w środę zbierze się komisja przetargowa i wybierze dostawcę sprzętu dla województw z centralnej Polski - powiedział nam Bogdan Bazan, pełniący obowiązki dyrektora biura administracyjnego MENiS. Nie wykluczył jednak, że komisja podejmie również decyzję w sprawie dostaw dla pozostałych trzech regionów. - Jeśli tak się nie stanie, to wybór zostanie podjęty w ciągu kilku najbliższych dni - stwierdził. O kontrakty z resortem stara się około 10 dostawców. Głównym kryterium wyboru jest cena.

Wśród faworytów jest Optimus. Szanse spółki wydają się całkiem duże, zwłaszcza po tym, jak ComArch i Aram, zwycięzcy w poprzednim przetargu, dostarczyły gorszy sprzęt niż deklarowały. Obie firmy na własny koszt wymieniały później złe podzespoły (twarde dyski).

Rozstrzygnięcie przetargu nie oznacza natychmiastowego podpisania umów z dostawcami. Resort musi bowiem rozpatrywać jeszcze ewentualne protesty ze strony przegranych firm. - Myślę, że wszystkie sporne kwestie zostaną rozstrzygnięte do końca wakacji - stwierdził B. Bazan.