Reklama

Nie wszyscy nadążają za liderami

Niedoceniane w pierwszym kwartale akcje banków teraz szybko rosną. Popyt skupia się na trzech największych spółkach w branży - BPH PBK, BZ WBK i Pekao. Kursy tych walorów są coraz bliżej najwyższych notowań w historii.

Publikacja: 08.07.2003 09:54

Dobra postawa największych banków to jedna z głównych przyczyn, dla których WIG20 osiągnął w poniedziałek najwyższą wartość od 52 tygodni. O wybiórczym traktowaniu bankowych walorów przez popyt świadczy fakt, że wraz z indeksem najwyższe kursy w tym trendzie osiągnęły tylko walory wspomnianych już trzech największych spółek oraz ING BSK. Z punktu widzenia analizy technicznej nie ma przeszkód, żeby notowania BPH PBK, BZ WBK i Pekao osiągnęły swoje historyczne maksima.

Rozbieżność między największymi firmami a resztą sektora obrazują wskaźnik WIG Banki, obliczany przez GPW, oraz Indeks Banki (IB), który obliczamy w PARKIECIE. Pierwszy z nich, zdominowany przez BPH PBK, BZ WBK i Pekao, wzrósł od kwietniowego dołka o ponad 20%. Drugi, na którego wartość wszystkie firmy mają ten sam wpływ, zyskał tylko 11%. Nie znaczy to, że wskaźnik IB zaprzecza wzrostom. Na jego wykresie widoczna jest odwrócona głowa z ramionami, z linią szyi w okolicach 3200 pkt. Pokonanie tego oporu na sesji poniedziałkowej sygnałem, że wzrost przenosi się także na inne spółki z branży. Opierając się na założeniu, że zwyżka będzie rozwijać się od firm uważanych za najmocniejsze fundamentalnie, do nieco słabszych, po zmianie trendu na wykresie indeksu IB najmocniej rosnąć będą spółki spoza czołówki. Portfel, w którego skład wchodzą banki, mógłby zawierać na przykład jedną firmę z grona liderów i jedną uważaną za nieco słabszą.

Ciekawa spółka

Kredyt Bank

Przedstawicielem szerokiego rynku w portfelu bankowych akcji mógłby być właśnie Kredyt Bank.

Reklama
Reklama

Nie ulega dla mnie wątpliwości, że trend długoterminowy jest spadkowy. Pod koniec kwietnia tego roku notowania walorów banku spadły do 9,7 zł i był to najniższy kurs od października 1998 roku. Dlatego nie ma w tej chwili podstaw, żeby w oparciu o te akcje budować długoterminową pozycję. Na wstępie w grę może wchodzić krótkoterminowa spekulacja, którą dopiero korzystny rozwój trendu jest w stanie zamienić w coś więcej.

W średnim terminie siły popytu i podaży są wyrównane, ze wskazaniem na byki. Wskazanie wynika z faktu, że kurs akcji wzrósł od kwietniowego dołka o ponad 10%. Bardzo istotne było zachowanie walorów na sesji 25 czerwca - kurs akcji zdołał obronić wsparcie, wynikające z lokalnego szczytu ukształtowanego sześć tygodni wcześniej, przy wysokim wolumenie (10,5 zł). To wskazuje, że przy tej cenie część inwestorów uważa akcje Kredyt Banku za atrakcyjne.

W piątek kurs akcji wzrósł do 10,9 zł, przełamując krótkoterminowy trend spadkowy. Sygnałem kupna może być, na przykład, zamknięcie sesji ponad 11,3 zł, z którego to poziomu rozpoczął się wspomniany spadek.

Przed ewentualnym rozpoczęciem inwestycji warto zadać sobie pytanie, jaką maksymalną stratę wynikającą z inwestycji jesteśmy w stanie zaakceptować. Zakładając na wstępie, że jest to krótkoterminowa spekulacja, może być to, na przykład, 5%. To znaczy, że zlecenie stop powinno być początkowo ustawione 5% poniżej poniedziałkowego zamknięcia, czyli na poziomie 10,65 zł.

Krótki przegląd branżowy

AmerBank - trend długoterminowy jest spadkowy, kurs znajduje się bardzo blisko najniższego poziomu w historii;

Reklama
Reklama

Bank Millennium - wybicie w górę z dwumiesięcznej konsolidacji zapowiada lepsze czasy dla zapomnianych w ostatnim czasie akcji;

BOŚ - po zrywie na przełomie 2002 i 2003 roku (wzrost z 36,4 do 52 zł), kurs akcji od pół roku znajduje się w trendzie bocznym;

BPH PBK - na tych akcjach można w ostatnim czasie najwięcej zarobić - już tylko 3-proc. brakuje do najwyższego kursu w historii,

BRE Bank - w piątek kurs akcji obronił 4-miesięczną linię trendu wzrostowego, co zaowocowało zwyżką kursu w poniedziałek - kontynuacja bardzo prawdopodobna;BZ WBK - wybicie w górę z krótkoterminowej konsolidacji otwiera drogę do ataku na historyczne maksimum z połowy stycznia tego roku - 79,4 zł;

DB24 - w długoterminowym trendzie spadkowym; po raz pierwszy w historii kurs akcji znalazł się poniżej 1 zł;

Fortis - od początku 2001 roku notowania poruszają się w trendzie bocznym, wokół 25 zł;

Reklama
Reklama

Handlowy - po spadku w pierwszych czterech miesiącach 2003 roku z 75 do 50 zł, kurs akcji systematycznie pnie się w górę;

ING BSK - kurs akcji rośnie w tym samym mniej więcej tempie jak notowania największych firm w branży, ale podobnie jak w przypadku Handlowego jest to odreagowanie spadku (z 400 do 279 zł) z czterech miesięcy roku;

Nordea BP - rzadko dochodzi do transakcji tymi akcjami,

Pekao - piątkowe zamknięcie było najwyższe od 52 tygodni - do historycznego maksimum brakuje już tylko 4,5%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama