Reklama

Nawróceni na polisy

W ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku znacząco zwiększyła się liczba dobrowolnych polis wykupionych przez klientów zakładów ubezpieczeń. Sprzedaż napędziły indywidualne ubezpieczenia: od kradzieży, autocasco, odpowiedzialności cywilnej prywatnej oraz wypadkowe - wynika z danych Urzędu Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych.

Publikacja: 09.07.2003 09:05

Według danych nadzoru, liczba czynnych polis zwiększyła się w porównaniu z I kwartałem ub.r. o blisko 1,36 mln sztuk, z czego aż 1,06 mln przypada na klientów indywidualnych. Ten gwałtowny "wzrost" zainteresowania ochroną ze strony klientów indywidualnych jest zaskakujący, bo Polacy do tej pory byli bardzo wstrzemięźliwi, jeśli chodzi o zakup ubezpieczeń majątkowych.

Strach przed złodziejami?

Z danych nadzoru wynika, że w I kwartale o blisko dwie trzecie zwiększyła się liczba czynnych polis wystawionych klientom indywidualnym w związku z zakupem ubezpieczeń od kradzieży. W tym czasie łączny przypis składki od tej grupy klientów wzrósł o niecałe 20%. Tego skąd więc wziął się taki imponujący wzrost liczby tych polis? Nie udało nam się tego dowiedzieć w KNUiFE.

Niska średnia składka kwartalna (około 25 zł) - liczona od różnicy - wskazywałaby, że są to polisy dołączane do innych produktów, np. kart bankowych. Oznaczałoby to jednak "złamanie" dotychczasowej praktyki w ramach współpracy banków i ubezpieczycieli. Do tej pory było tak, że jeśli bank chciał uszczęśliwić swoich klientów "darmowym ubezpieczeniem", to najczęściej podpisywał z partnerem ubezpieczeniowym jedną zbiorową polisę.

Wzrost liczby polis od kradzieży na pewno tylko w części jest związany z 17-proc. wzrostem sprzedaży ubezpieczeń mieszkań i domków letniskowych. Wygląda na to, że lepsza sprzedaż polis mieszkaniowych pociągnęła w górę popyt na indywidualne ubezpieczenia odpowiedzialności ogólnej oraz przynajmniej w części także ubezpieczeń następstw nieszczęśliwych wypadków. W I kwartale br. wzrosła blisko o 15% również sprzedaż ubezpieczeń autocasco.

Reklama
Reklama

Lekceważony obowiązek

To, co może niepokoić, to znaczący spadek liczby czynnych polis obowiązkowych. W przypadku obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych wyniósł on blisko 118 tys. sztuk, a przecież liczba samochodów osobowych stale rośnie. Na pierwsze trzy miesiące przypada zazwyczaj szczyt sprzedaży tych polis.

Z danych nadzoru wynika, że spadła również liczba polis obowiązkowego ubezpieczenia budynków w indywidualnych gospodarstwach rolnych. Uległa również zmniejszeniu liczba polis OC rolników.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama