W najnowszym wydaniu tygodnik "Time"

poinformował, że Międzynarodowe Lotnisko w Bagdadzie zostało po zdobyciu przez siły USA splądrowane. Jednak to nie Irakijczycy dokonali tego dzieła, ale amerykańscy żołnierze. Mundurowi splądrowali sklepy wolnocłowe, wybili okna, wyłamali wszystkie drzwi, zniszczyli meble. Żołnierze "zaatakowali" również 10 stojących na płycie lotniska samolotów pasażerskich: wybili w nich szyby, powyrywali fotele, zdemolowali wyposażenie kokpitów. Szkody ocenia się na 100 mln USD.