Relpol opracował już wstępny plan finansowy na 2004 rok. Pierwotnie zarząd planował poprawić przychody o około 15%, ale to się może zmienić. Dwa miesiące temu firma zaczęła negocjacje dotyczące kontraktu na sprzedaż nowego typu przekaźników przemysłowych. Jeżeli dojdzie do skutku, będzie musiała wybudować nową linię produkcyjną, a jej przychody w 2004 roku wzrosną nie o 15%, ale prawdopodobniej o około 30%. Do wczoraj Relpol nie informował o podpisaniu nowego kontraktu, a według naszych informacji negocjacje trwają.
Nowy, lepszy Relpol
Do tej pory spółka była nie najlepiej oceniana przez inwestorów z powodu niejasnych inwestycji kapitałowych oraz słabych wyników finansowych. Te były spowodowane w dużej mierze kosztami obsługi pożyczek, jakie firma wzięła na skup własnych papierów. Jednak spółka pozbyła się wszystkich akcji. Od czerwca tego roku ma 100% free float - a głównymi jej inwestorami są instytucje finansowe. We wzrost wartości akcji Relpolu wierzy też prezes Mariusz Wróbel. W ubiegłym miesiącu kupił 660 papierów. W sumie ma 3460 walorów.
Na sprzedaży własnych akcji firma sporo zarobiła, co powinno poprawić jej wyniki za drugi kwartał. Według naszych informacji, żarski producent przekaźników elektromagnetycznych pozyskał z transakcji 2,8 mln zł. Środki zostaną przeznaczone na ograniczenie zadłużenia, zwłaszcza denominowanego w euro.
Będzie lepiej
Zdaniem specjalistów, żarska firma może poprawić prognozę zysku netto, którą opublikowała na początku roku. Zarząd w swojej strategii na ten rok przyjął trzy scenariusze rozwoju. Prognoza wyników finansowych oparta była na scenariuszu umiarkowanie pozytywnym (przychody ze sprzedaży w wysokości 89,5 mln zł i 4,23 mln zł zysku netto). Relpol po dobrym pierwszym kwartale (22 mln zł przychodów i 430 tys. zł zysku netto, a jest to tradycyjnie najgorszy okres dla spółki) może zdecydować się na przyjęcie wskaźników z optymistycznego wariantu (95 mln zł przychodów i 4,8 mln zł zysku). Wskazują na to również nieoficjalne wyniki za pierwsze dwa miesiące drugiego kwartału. Spółka poprawiła przychody, a jedynym negatywnym czynnikiem są wysokie koszty finansowe, wynikające z niekorzystnych różnic kursowych. Na wyniki w tym kwartale pozytywnie wpłyną także dwie operacje, jakie przeprowadził Relpol. W drugim kwartale firma otrzymała też ponad 240 tys. zł dywidendy od rosyjskiej spółki zależnej i sprzedała nieruchomość za 200 tys. zł.