W Nowym Jorku przyjęto w piątek z zadowoleniem optymistyczne prognozy dotyczące popytu na komputery osobiste, które przedstawili analitycy Prudential Equity Group i firmy Thomas Weisel Partners. Ich zdaniem, zwiększy to sprzedaż czołowego producenta tych urządzeń - Dell Computer - oraz największego dostawcy półprzewodników - Intela. Opinia ta pobudziła wzrost cen akcji obu spółek. Tymczasem notowaniom General Electric sprzyjały lepsze, niż przewidywano, wyniki w drugim kwartale. Wśród inwestorów przeważał optymizm, że większość amerykańskich przedsiębiorstw przedstawi w najbliższych dniach pomyślne rezultaty finansowe. Dodatnio na ogólną atmosferę wpłynęła też decyzja komisji senackiej w sprawie utworzenia funduszu, z którego będą wypłacane odszkodowania za stosowanie azbestu. Zmniejsza to bowiem odpowiedzialność wielu firm, wobec których wysunięto tego rodzaju roszczenia. Wyraźną zwyżką cen zareagowały na tę wiadomość walory firm Halliburton i W. R. Grace. Zaskoczeniem był natomiast niespodziewany spadek w czerwcu cen hurtowych w USA, z pominięciem paliw i żywności. Do godz. 22.00 naszego czasu Dow Jones podniósł się o 0,92%, a Nasdaq o 1,05%.
Również w Europie dodatnio oceniono perspektywy sektora high-tech, dzięki czemu najbardziej zdrożały akcje Nokii oraz Philipsa. Decyzja w sprawie odszkodowań dotyczących azbestu zwiększyła atrakcyjność papierów giganta reasekuracyjnego Munich Re i towarzystwa ubezpieczeniowego Allianz. Z tego samego powodu wzrosły ceny walorów koncernu przemysłowego ABB oraz dystrybutora materiałów budowlanych Cie. de Saint-Gobain. Do inwestowania w akcje Renault zachęcała większa sprzedaż wyprodukowanych przez te firmę samochodów. FT-SE 100 zyskał 0,73%, a CAC-40 1,29%. DAX wzrósł o 1,73%.
Główne indeksy azjatyckie spadły - tokijski Nikkei 225 o 3,22%, a w Hongkongu Hang Seng o 0,72%.
Na giełdach środkowoeuropejskich zmiany nie były jednolite. W Budapeszcie BUX stracił 0,26%, natomiast w Pradze PX-50 podniósł się o 1,27%. Moskiewski RTS zakończył sesję na poziomie niższym o 3,33%.