W ciągu minionych dwóch tygodni walory operatora telefonii stacjonarnej podrożały o blisko 15%. Papiery firmy rosną co najmniej z trzech powodów.
Mało Netii w portfelach
Zdaniem Sławomira Gajewskiego, doradcy inwestycyjnego Credit Suisse Asset Management, spółka jest niedoważona w portfelach wielu inwestorów finansowych. - Przy obecnych wzrostach rynek szuka płynności i taką znajduje w Netii. Spółka stanowi alternatywę inwestycyjną wobec tych 5-6 najbardziej płynnych firm na GPW. Nie można zapomnieć, że jej papiery należą do WIG20 - co też nie jest bez wpływu na poziom zainteresowania inwestorów. Wreszcie papiery Netii są niedoważone w portfelach największych inwestorów finansowych na GPW, na przykład OFE - mówi Sławomir Gajewski. Najprawdopodobniej to właśnie fundusze emerytalne stoją za ostatnimi wzrostami wartości obrotów i kursu akcji warszawskiej firmy. Według naszych informacji, po pierwszym półroczu żaden fundusz emerytalny nie posiadał walorów Netii o wartości przekraczającej 1% aktywów.
EI chce więcej
Kilka tygodni temu o zainteresowaniu zwiększeniem wielkości inwestycji w Netię poinformował Enterprise Investors - największy w tej części Europy fundusz venture capital. Jacek Siwicki, partner zarządzający EI, podkreślił, że fundusz zainwestował w walory spółki ok. 10 mln dolarów. Dodał również, że nie wyklucza zwiększenia puli zainwestowanych środków do 30 mln dolarów. Enterpise Investors chciałby również wprowadzić swojego przedstawiciela do rady nadzorczej spółki. W tym celu EI miał rozmawiać o współpracy z funduszami emerytalnymi i bankami inwestycyjnymi (m.in. J.P. Morgan), które mają akcje Netii uprawniające łącznie do prawie 20% głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.