Jak się dowiedzieliśmy, poprzednie władze Telefonii Dialog są podejrzane o przeprowadzenie kilku zbędnych inwestycji. Śledztwo w tej sprawie prowadzi wrocławska delegatura ABW. Nadzoruje je prokuratura.

- Dokonano zakupu specjalistycznego sprzętu, m.in. urządzeń na użytek centrali telefonicznych, który zdaniem obecnego zarządu nie nadaje się do zagospodarowania - wyjaśnia prokurator W. Bilski. - Straty, które władze spółki wstępnie oceniły na 2 mln złotych, bada zespół biegłych - dodaje.

Postępowanie jest w fazie wstępnej. Nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów.

Przedstawiciele Telefonii Dialog odmawiają jednak jakichkolwiek komentarzy. - Nie komentujemy toczących się postępowań - mówi Marta Pietranik z działu prasowego spółki.

Dialog w 100% należy do KGHM. Jest największym po TP operatorem telekomunikacyjnym w Polsce. Obsługuje ponad 380 tysięcy linii dzwoniących, z usług firmy korzysta 70 tys. internautów. Firma działa głównie na terenie Dolnego Śląska, choć, jak mówi obecny prezes Tadeusz Kostka, w latach 2004-2007 planuje ekspansję w takich miastach, jak Warszawa, Kraków, Katowice, Gdańsk i Poznań.