Reklama

Tylko jedna obniżka

Zmniejszyły się oczekiwania na obniżki stóp procentowych. Jeszcze kilka miesięcy temu inwestorzy liczyli, że na koniec roku stopa interwencyjna, która obecnie wynosi 5,25%, spadnie do 4,75%, a niektórzy obstawiali, że nawet do 4,5%. Teraz większość oczekuje w tym roku tylko jednego cięcia, do 5%.

Publikacja: 16.07.2003 09:55

Ochłodzenie nastrojów na rynku ma wiele powodów, m.in. dane makroekonomiczne. Wcześniej szybki spadek inflacji i bardzo powolny wzrost produkcji przemysłowej dawały RPP sporo miejsca na redukcje stóp. Zwłaszcza że również dane z zagranicy nie były optymistyczne.

- Wprawdzie od początku prognozowaliśmy spadek stopy intewencyjnej do 5%, jednak dopuszczaliśmy możliwość głębszych cięć, o ile sytuacja gospodarcza za granicą się nie poprawi - powiedział Piotr Kalisz, ekonomista z PKO BP. - Na początku roku bowiem RPP stwierdziła, że w większym stopniu niż do tej pory będzie brać pod uwagę dane o produkcji przemysłowej, co wskazywało, że jest gotowa na większe obniżki przy kiepskich wynikach produkcji.

Ostatnio jednak dane o produkcji są optymistyczne - pokazują, że gospodarka dość mocno przyspieszyła. W tej sytuacji szybkie cięcia stóp nie są już konieczne. Co do inflacji - ocena się nie zmieniła. Nikt nie spodziewa się, aby do końca roku wzrosła ona powyżej poziomu 2%.

Innym powodem spadku oczekiwań na obniżki stóp procentowych była tragiczna śmierć Janusza Krzyżewskiego, członka Rady Polityki Pieniężnej, który do tej pory zwykle był zwolennikiem redukcji. Bez niego przewagę w RPP uzyskali zwolennicy twardszej polityki pieniężnej, tzw. jastrzębie.

- Wiadomo było, że w lipcu obniżki nie będzie - powiedział Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK. - Jednak przewaga jastrzębi w RPP oznacza, że także w sierpniu nie można się jej spodziewać. A więc najbliższa obniżka może nastąpić dopiero po uzupełnieniu składu Rady, czyli we wrześniu.

Reklama
Reklama

Analitycy zwracają też uwagę, że w tym roku ma nastąpić obniżka stopy rezerwy obowiązkowej (odsetka depozytów, które banki muszą odprowadzać do NBP), co oznacza również poluzowanie polityki pieniężnej.

Inwestorzy uważają, że na większe cięcia zdecyduje się już RPP w nowym składzie, który zostanie ukształtowany na początku roku.

- Rynek oczekuje, że nowa RPP zacznie swoje urzędowanie od silnego uderzenia, czyli szybkiej obniżki o 0,75% - powiedział M. Reluga. - Mamy podobne oczekiwania i o ile spodziewamy się, że na koniec tego roku stopa interwencyjna wyniesie 5%, to na koniec 2004 r. będzie to 4% - dodał.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama