W lipcu Pengab osiągnął 20,7 pkt, co oznacza wzrost o 4,6 pkt w stosunku do czerwca tego roku. Przed rokiem jego wartość wynosiła 22,1 pkt.
Lepsze nastroje w bankach to efekt poprawy na rynku depozytów walutowych oraz terminowych w złotych. Notowano także wzrost popytu na akcje. Zmian nie było natomiast w przypadku depozytów bieżących w złotych oraz kredytów. Stabilny był również popyt na obligacje, przy jednoczesnym spadku zainteresowania jednostkami funduszy inwestycyjnych.
Bankowcy oczekują poprawy w następnych miesiącach. Spodziewają się większego popytu na akcje, obligacje oraz jednostki funduszy inwestycyjnych. Przewidują również wzrostu liczby kont osobistych oraz akcji kredytowej.
Szacują, że na koniec roku oprocentowanie kredytu lombardowego będzie wynosić 6,2%, kredytu na cele gospodarcze - 8,23%, a lokaty trzymiesięcznej - 3%. Spodziewają się inflacji w ujęciu grudzień do grudnia na poziomie 2,3%. Prognozują również, że na koniec tego roku kurs dolara wyniesie 3,99 zł, a euro - 4,33 zł.
Z pytań dodatkowych, które Pentor zadał bankowcom, wynika, że większość z nich (57%) przyjęła obojętnie rezygnację byłego ministra finansów Grzegorza Kołodki. Jedynie 39% było z tego zadowolonych. Obecnego ministra Andrzeja Raczko pozytywnie ocenia 58% bankowców. G. Kołodko w momencie powołania miał 55-proc. poparcie.