Zarówno SLD, jak i PSL mają też inne kandydatury, o których nie chcą jednak mówić otwarcie. Dotychczas nie wiadomo, czy Kołodko jako kandydat przyjąłby poselską propozycję zasiadania w RPP. Były wicepremier i minister finansów, który podał się do dymisji zaledwie kilka tygodni temu, przebywa obecnie na wakacjach w Afryce.
Według przewodniczącego Klubu Parlamentarnego SLD Jerzego Jaskierni, obydwa kluby parlamentarne odbyły nieformalne konsultacje w sprawie kandydatury Kołodki.
"Sprawa kandydatury Kołodki będzie stawiana w poniedziałek na form Klubu Parlamentarnego SLD. Wówczas rozpoczniemy dyskusję na ten temat. Poza Kołodką są różne kandydatury. W tej sprawie odbyliśmy nieformalne konsultacje z PSL. Formalnych konsultacji nie było" - powiedział w środę ISB Jerzy Jaskiernia.
"Już dwa tygodnie temu przedstawiłem kandydaturę Kołodki. Obecnie nie ma właściwie innego kandydata, który byłby poważnie brany pod uwagę przez SLD. Mam nadzieję, że kandydatura Grzegorza Kołodki wniosłaby do RPP trochę ożywienia i inne spojrzenie, nie tylko na inflację, ale również na całą gospodarkę" - powiedział ISB inny poseł SLD Stanisław Stec.
Również PSL, zwolennik nowelizacji ustawy o Narodowym Banku Polskim (NBP) oraz zagorzały krytyk RPP i polityki pieniężnej prowadzonej przez Leszka Balcerowicza, popierał dotychczas kandydaturę Kołodki. Jednak ostatecznie może w ogóle nie wysunąć kandydata.