Spadki na większości giełd światowych powodują, że także na warszawskim parkiecie inwestorzy nie kwapią się do kupowania akcji. Brak chętnych do ich sprzedawania sprawia natomiast, że giełda porusza się w trendzie bocznym, czego wyrazem była wczorajsza zmiana WIG20. Spośród spółek tworzących ten indeks 8 zyskało na wartości, a 11 potaniało. Kurs Netii nie zmienił się. Największy obrót towarzyszył PKN Orlen (prawie 50 mln zł). Obroty na Telekomunikacji Polskiej wyniosły "zaledwie" 30 mln zł. Papiery operatora potaniały o 1%. Kolejną sesję z rzędu intensywnie kupowane były akcje KGHM. Zyskały one 3,7%. Z kursem na poziomie 15,4 zł są najdroższe od półtora roku. Inwestorzy zbierają te papiery z uwagi na rosnące ceny miedzi. Ponadto znikły obawy, że rząd przekaże część akcji kombinatu Kompanii Węglowej. Spółka niedługo powinna odpisać umowę o restrukturyzacji zadłużenia.

Cały czas można natomiast nieźle zarabiać na akcjach mniejszych spółek. Kolejną sesję z rzędu drożały akcje Dębicy (3,9%) czy Kęt (1,4%). Najlepszą inwestycją były jednak papiery Stalprofilu. W czwartek zyskały 16,8%. Obroty przekroczyły 3,3 mln zł. Pretekstem do kupowania tych akcji stały się zapowiedzi zarządu, że wyniki II kwartału będą bardzo dobre. Kolejne kwartały również powinny należeć do udanych.