Pierwotnie do końca czerwca Polsat Media i spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - TCF - miały odkupić od BRE Banku kolejną część pakietu akcji Elektrimu. Transakcja jednak nie została zrealizowana w tym terminie. Zygmunt Solorz, właściciel Polsatu, kontrolującego Polsat Media i przewodniczący rady nadzorczej Elektrimu informował wówczas, że negocjacje trwają. Czego dotyczyły - nie ujawnił.
Zgodnie z umową z lutego, bank miał otrzymać za walor konglomeratu 7,5 zł. We wczorajszej pakietówce jedna akcja Elektrimu wyceniona była na 3,57 zł. - BRE Bank podtrzymuje, że najważniejsze warunki umowy, zawartej 6 lutego, w tym warunki cenowe, nie zmieniły się - mówi Paweł Wróbel z biura prasowego banku. Oznaczałoby to, że różnica pomiędzy 7,5 zł a 3,57 zł za akcję (przy sprzedaży 8,2 mln akcji to ok. 32,3 mln zł), trafi do BRE innymi źródłami. Żadna ze stron nie ujawnia natomiast mechanizmu rozliczenia.
Przesunięcie w czasie transakcji i wczorajsza cena mogą wiązać się z czerwcowymi problemami Elektrimu. Spółka miała i ma nadal trudności z pozyskiwaniem finansowania dla Zespołu Elektrociepłowni Pątnów-Adamów-Konin. Wciąż nie jest ono domknięte, a zarząd giełdowego konglomeratu czeka na decyzję resortu skarbu, do którego zwrócił się o przedłużenie terminu realizacji zobowiązań w ZE PAK.
Bank zamierza sprzedać wszystkie akcje Elektrimu do końca roku.