Podobnie jak w przypadku spreadu byka, także stosując spread niedźwiedzia inwestor nabywa opcję kupna o określonej cenie wykonania i jednocześnie sprzedaje opcję o innej cenie wykonania (obie mają tę samą datę wykonania). Różnica polega na tym, iż w przypadku spreadu niedźwiedzia cena wykonania kupionej opcji (X) jest wyższa od ceny wykonania opcji wystawionej (Y). W konsekwencji cena zakupu opcji X (premia, którą płaci inwestor) musi być znacznie niższa od tej, po jakiej sprzedaliśmy opcję Y. Zasada, na jakiej oparto to stwierdzenie, została opisana w poprzednim odcinku. Przypominam również, że czynniki wpływające na wycenę danej opcji przedstawię w kolejnych odcinkach, po wyczerpaniu tematyki strategii inwestycyjnych.
Wracając do sedna sprawy, tak skonstruowana strategia inwestycyjna nie wymaga angażowania na wstępie w zasadzie żadnego kapitału (pomijając kwestie depozytów wstępnych). Prześledźmy zatem działanie proponowanej strategii na przykładzie. Załóżmy zatem, iż inwestor kupił opcję kupna wystawioną na indeks WIG20 z ceną 1300 pkt i musiał za nią zapłacić 40 zł. W tym samym momencie sprzedał za 80 zł opcję kupna opartą na tym samym instrumencie bazowym z ceną wykonania 1200 pkt. Na samym wstępie gracz zarobił 40 zł (80-40) i to jest dla niego maksymalny do osiągnięcia zysk. Później może już być tylko gorzej. Jeżeli indeks, wbrew oczekiwaniom, wzrośnie do 1400 pkt, będzie on musiał innemu uczestnikowi wypłacić 200 zł jako zobowiązanie powstałe na skutek wystawienia opcji z ceną wykonania na poziomie 1200 pkt. Z kolei sam otrzyma 100 zł na skutek wykonania nabytej opcji kupna z ceną 1300 pkt. W konsekwencji obu wykonań straci zatem 100 zł; dokładnie taką stratę poniesie dla każdej wartości indeksu przekraczającej 1300 pkt. Uwzględniając "zarobione" na wstępie 40 zł, otrzymujemy wielkość maksymalnej straty w wysokości 60 zł.
Zupełnie inaczej będzie wyglądało rozliczenie inwestora, gdy indeks spadnie jednak poniżej 1200 pkt. Wtedy obie opcje będą opcjami out of money, co oznacza, że ani nie otrzyma on żadnych dodatkowych pieniędzy, ani nie będzie posiadał żadnych zobowiązań. Zatrzyma zatem otrzymane na początku 40 zł. Jeżeli w dniu wykonania kurs znajdzie się w przedziale 1200-1300 pkt, wynik netto będzie się wahał między granicznymi wartościami (40-60 zł) w zależności od konkretnego kursu wykonania.
Stosując spread niedźwiedzia, podobnie jak przy spreadzie byka, zamiast opcji kupna można użyć opcji sprzedaży. Strategia ta wymaga jednak kapitału początkowego, ale za to w przypadku efektywnego rynku daje szansę na większy zysk. Zakładając bowiem, że utrzymają się podobne warunki wyceny opcji jak we wcześniejszym przykładzie, tylko oczywiście odwrócone o 180 stopni, to cena zakupu opcji sprzedaży z ceną wykonania 1300 pkt powinna kształtować się na poziomie 80 zł, a premia, jaką otrzyma inwestor za wystawienie opcji sprzedaży z ceną wykonania 1200 pkt, to 40 zł. Wtedy jednak, stosując analogiczne algorytmy do wcześniej opisanych, otrzymujemy maksymalny zysk w kwocie 60 zł, a stratę w wysokości 40 zł.